Trwa ładowanie...
d2g5jmh
d2g5jmh
Zamieszczone na stronach internetowych portalu WP.PL materiały sygnowane skrótem "PAP" stanowią element Serwisów Informacyjnych PAP, będących bazami danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A. z siedzibą w Warszawie, chronionych przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez WP.PL na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek ich wykorzystywanie przez użytkowników portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione.

"Przekazanie akt katyńskich Polsce to ważny gest"

Szef stowarzyszenia Memoriał Arsienij Rogiński, uznał za ważny gest przekazanie pełniącemu obowiązki prezydenta Polski Bronisławowi Komorowskiemu przez prezydenta Rosji Dmitrija Miedwiediewa 67 tomów akt śledztwa katyńskiego.
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
d2g5jmh

- Myślę, że (Miedwiediew -red.) chciał dobrze; że szczerze uważał, iż przekazuje coś nowego i nieznanego. Nie sądzę, by wiedział, że dokumenty te są już dobrze znane polskim historykom. Mimo to jest to ważny gest - ocenił Rogiński.

Zdaniem szefa Memoriału, "ważniejsze są niektóre słowa, jakie prezydent wypowiedział w piątkowym wywiadzie dla dziennika Izwiestija". - Wyraźnie widać, że (w sprawie Katynia -red.) zmienia się kierunek wiatru, że czynione są różne drobne kroki - oświadczył.

- Widać, że wewnątrz tych ludzi, ludzi najwyższej władzy, dokonuje się jakiś ruch naprzód. Obawiam się jednak, że na niższych szczeblach takiego ruchu nie ma. Sądzę, że temat Katynia napotka jeszcze bardzo silny opór - powiedział Rogiński.

d2g5jmh

Rogiński był wśród osób odznaczonych w sobotę w ambasadzie RP w Moskwie przez Bronisława Komorowskiego za walkę o prawdę o Katyniu - otrzymał Krzyż Oficerski Orderu Zasługi RP, przyznany mu 6 kwietnia 2010 roku przez prezydenta Lecha Kaczyńskiego.

- Jest to odznaczenie dla Memoriału, nie dla mnie osobiście. Memoriał dopiero wtedy uzna, że zasłużył na nie, gdy zostaną zrealizowane jego cele - gdy zostaną odtajnione te materiały, które wciąż są tajne i gdy ofiary Katynia zostaną uznane za ofiary terroru politycznego przez rosyjskie sądy, a nie Trybunał w Strasburgu - oświadczył.

Według szefa Memoriału, "najważniejsze jest jednak, by temat Katynia trafił do podręczników do historii w Rosji". - Ważne jest też, by mówił o tym rosyjski prezydent, rosyjski premier, rosyjskie media. Żebyśmy zrozumieli, że mamy za sobą taką zbrodnię. Tylko na tym może się oprzeć nowa, rosyjska, demokratyczna świadomość - powiedział.

W piątkowym wywiadzie dla "Izwiestii" Miedwiediew oświadczył, że Katyń to przykład fałszowania historii. Opowiedział się też za wyświetleniem całej prawdy o zbrodni katyńskiej. - Prawda w końcu powinna zostać przedstawiona naszym ludziom i zagranicznym obywatelom, którzy są tym zainteresowani - oznajmił. Zdaniem prezydenta, nadszedł czas udostępnienia praktycznie wszystkich dokumentów archiwalnych dotyczących II wojny światowej. - Powinniśmy to czynić, zdejmować wszelkie klauzule tajności z dokumentów tamtego okresu - wskazał.

Jerzy Malczyk

d2g5jmh

Podziel się opinią

Share

d2g5jmh

d2g5jmh
Więcej tematów