Protest w Przemyślu. 200 pielęgniarek na zwolnieniu lekarskim

Wojewódzki Szpital im. św. Ojca Pio w Przemyślu wstrzymał przyjęcia. Powód? Około 200 pielęgniarek w sobotę przebywa na zwolnieniach lekarskich. To jednak nie wszystko. Od początku września w placówce trwa protest głodowy.
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
Protest pielęgniarek w Przemyślu
Protest pielęgniarek w Przemyślu (PAP)
WP

Pielęgniarki z Przemyśla już trzeci dzień przebywają na długoterminowym, dwutygodniowym zwolnieniu lekarskim, domagając się m.in. podwyżek. Jak powiedział odpowiedzialny za służbę zdrowia członek zarządu woj. podkarpackiego Stanisław Kruczek, "szpital pracuje w dalszym ciągu w trybie ostrym". - Pracują dwa bloki operacyjne. Tam lekarze częściowo przejęli role pielęgniarek instrumentariuszek - powiedział Kruczek w rozmowie z PAP.

W sobotę w Przemyślu obradowało prezydium Wojewódzkiej Rady Dialogu Społecznego, które zaapelowało o zakończenie protestu. W spotkaniu nie uczestniczyli przedstawiciele pielęgniarek, nad czym ubolewa WRDS.

"Prezydium WRDS oraz przedstawiciele pozostałych związków zawodowych obecni na spotkaniu zauważają, że forma prowadzonego protestu zagraża bezpośrednio działalności szpitala i bezpieczeństwu w zakresie opieki zdrowotnej mieszkańców Przemyśla i okolic" - napisano w wydanym w sobotę oświadczeniu.

WP

Negocjacje mają zostać wznowione we wtorek. Ma w nich wziąć udział mediator wyznaczony przez ministra pracy, rodziny i polityki społecznej.

Zobacz także: Miażdżąca kpina z Dudy. ‘’Prezydenci grali w gorące krzesła i Trump wygrał”

WP

Trwa protest głodowy

To jednak nie wszystko. Od 3 września w Wojewódzkim Szpitalu im. św. Ojca Pio w Przemyślu trwa również rotacyjny protest głodowy. Pomimo tego pielęgniarki nie odeszły od łóżek pacjentów. Protestujące biorą udział w akcji w czasie wolnym. Nocują na szpitalnym korytarzu.

Na początku pielęgniarki podwyżki wynagrodzenia zasadniczego do 6 tys. zł brutto dla personelu z większym stażem pracy i 5,5 tys. zł brutto dla młodszych. Teraz ich żądania się zmieniły. Protestujące domagają się podwyżki o 1,2 tys. zł. Z kolei dyrekcja oferuje 850 zł.

WP

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Polub WP Wiadomości
WP
WP