Trwa ładowanie...
dui45y8
Problemy w Ministerstwie Zdrowia? "Minister Niedzielski wprowadził nas publicznie w błąd"

Problemy w Ministerstwie Zdrowia? "Minister Niedzielski wprowadził nas publicznie w błąd"

Prof. Horban, główny doradca ds. pandemii rekomenduje wprowadzenie godziny policyjnej i zakaz przemieszczania się. Prof. Flisiak, członek Rady Medycznej przy premierze z kolei twierdzi zupełnie odwrotnie. Wojciech Maksymowicz dostrzega tu problem w komunikacji. Podkreślił w programie "Tłit", że komunikaty w takich sytuacjach powinien przekazywać lekarz, który "prowadzi Ministerstwo Zdrowia, zna się na rzeczy, jest wiarygodny i podaje prawdziwe cyfry". - Trudno ufać wypowiedziom ministra Niedzielskiego - powiedział. Jego zdaniem to chory pomysł ściągania niezweryfikowanych lekarzy z zagranicy. - Jak mamy kryzys, (Adam Niedzielski - red.) mówi, że 100 lekarzy dostało prawo wykonywania zawodu i będzie pracować w Polsce. Sprawdziłem te informacje. 14 lekarzy otrzymało takie prawo - przekonywał Maksymowicz. - Wprowadził nas publicznie w błąd - podsumował gość WP.

Mówiliśmy o problemach komunikacyjRozwiń

Transkrypcja:

Mówiliśmy o problemach komunikacyjnych. Zastanawiam się, czy w tym przypadku, o którym za chwilę powiem, również takie problemy można dostrzec. Z jednej strony pan profesor Horban, główny doradca do spraw pandemii przy premierze, na twardo rekomenduje godzinę policyjną i zakaz przemieszczania się. Mówi o tym publicznie w mediach. Po czym przychodzi profesor Flisiak do Wirtualnej Polski, członek Rady Medycznej przy premierze, który przecież z profesorem Horbanem współpracuje i mówi, że to jest kompletna bzdura, że plany wprowadzenia godziny policyjnej, takich planów teraz nie ma - ale mówił o tym profesor Horban - one są kompletną bzdurą. Jak to wytłumaczyć, panie profesorze? Brakiem tego, że takim komunikatorem głównym powinien być lekarz, który prowadzi Ministerstwo Zdrowia i się zna na rzeczy, jest wiarygodny i podaje prawdziwe cyfry. No bo trudno ufać wypowiedziom na przykład ministra Niedzielskiego, że są wiarygodne, jeżeli publicznie mówi, używając to jako argument jakiegoś PR-wskiego, że pomysł Ministerstwa Zdrowia, chory pomysł zupełnie, ściągania niezweryfikowanych lekarzy zza granicy wschodniej i południową, daleko, daleko wschodniej, załatwi sprawy. I w tym momencie jak mamy kryzys, mówi o tym, że stu lekarzy dostało prawo wykonywania zawodu, będzie pracować w Polsce. Podczas gdy na wczoraj, sprawdziłem te informacje, 14 lekarzy otrzymało. Różnica między 14 a sto - co to znaczy 14? To my, jak byłem jeszcze wiceministrem nauki, udało nam się zrobić taki program, dzięki któremu ściągnęliśmy też kilku niestety, bo na tyle były środki, lekarzy z Anglii. To są świetnie wykwalifikowani lekarze i wrócili do naszego systemu. Ale chce pan, panie profesorze, powiedzieć nam, że minister Niedzielski wprowadza nas w błąd? Tym razem wprowadził w błąd publicznie. Widziałem program, prawda, TVN24. Może się pomylił, panie profesorze, może się pomylił, jeśli chodzi o te liczby. Chwalił się. Mamy właśnie stu lekarzy zza granicy, a wiem, że mamy 14. Umówmy się, drobna różnica jest. Ale może się pomylił, czy wprowadził nas w błąd świadomie w pana opinii? Może zaokrąglił. Trudno zaokrąglić 14 do 100, przyzna pan. No trudno.
dui45y8
dui45y8
Więcej tematów