Prezydent czy kwiatek?


Wybór Vaclava Klausa na nowego prezydenta Czech oznaczać może w tym kraju koniec liczącej ponad 150 lat tradycji: tradycji wieszania w szkolnych klasach portretu głowy państwa. W wielu placówkach oświatowych zamiast portretu prezydenta wiesza się obecnie czeskie godło, albo - po prostu - doniczkę z kwiatkiem.

Vaclav Klaus nie chce swojego portretu w szkołach
Źródło zdjęć: © AFP

Kiedy wkrótce po wyborze na stanowisko głowy państwa, Vaclav Klaus dał do zrozumienia, że nie chce być prezydentem "monarchicznym" ale "ludowym" i że nie będzie wymagał, aby jego portret wisiał w każdej ze szkolnych klas, ministerstwo szkolnictwa przypomniało, iż w sprawie prezydenckich portretów decyzję jest władna podjąć każda szkoła. "Nie ma w tej kwestii żadnego przymusu; wieszanie portretów głowy państwa to przede wszystkim tradycja" - oświadczyli przedstawiciele resortu.

Czeskie media przypomniały przy tym, że Czechy - obok Austrii - to jeden z nielicznych, demokratycznych krajów na świecie, gdzie w szkołach wiesza się portret prezydenta. "W Polsce tylko bardzo rzadko spotkać się można z wieszanymi w klasach portretami Aleksandra Kwaśniewskiego; częściej na ścianach wiszą portrety patronów szkoły" - napisał np. prestiżowy dziennik "Lidove Noviny".

Po zdjęciu ze ścian portretu poprzedniego prezydenta - Vaclava Havla - tylko w nielicznych czeskich szkołach zdecydowano się na wywieszenie oficjalnego portretu Vaclava Klausa (m.in. w szkole podstawowej w ulicy Londyńskiej w Pradze, której uczeniem był kiedyś obecny prezydent). W większości zdecydowano, aby na ścianach klas powiesić czeskie godło.

"To dla nas o wiele tańsze. Oprawiona podobizna prezydenta kosztuje ok. 400 koron (ok. 52 złotych). Umieszczenie go we wszystkich klasach to spory wydatek. Zakup godła - to wydatek jednorazowy. Godło jest stałe i - zdaniem pedagogów i uczniów - o wiele bardziej właściwe w szkołach niż prezydenckie portrety" - powiedziała Viera Zajicova - dyrektor szkoły podstawowej w Jilemnicy we wschodnich Czechach.

Tradycję wieszania w szkolnych klasach portretu głowy państwa rozpoczął cesarz Franciszek Józef I, kiedy po Wiośnie Ludów polecił rozwieszanie swego portretu (i krzyża, bo jak mówił ogranicza go jedynie Bóg i własne sumienie) w całej monarchii austro-węgierskiej. W czeskich szkołach wisiały później portrety m.in. pierwszego prezydenta Czechosłowacji - Tomasza G. Masaryka, prezydenta Edwarda Benesza, ale także Adolfa Hitlera (w latach 1939-45), Josefa Stalina (1948-1956), Gustawa Husaka (1975-89) i spontanicznie wybranego na prezydenta po aksamitnej rewolucji - Vaclava Havla ( 1989-2003). (mag)

Źródło artykułu:
Wybrane dla Ciebie
Trump ogłasza zawieszenie broni. Iran reaguje
Trump ogłasza zawieszenie broni. Iran reaguje
Przełom w Iranie. Trump zabrał głos
Przełom w Iranie. Trump zabrał głos
Bombowce USA wystartowały. Mogły lecieć do Iranu
Bombowce USA wystartowały. Mogły lecieć do Iranu
"Gorące negocjacje". Trump zabrał głos ws. propozycji Pakistanu
"Gorące negocjacje". Trump zabrał głos ws. propozycji Pakistanu
Wyniki Lotto 07.04.2026 – losowania Eurojackpot, Lotto, Lotto Plus, Multi Multi, Ekstra Pensja, Kaskada, Mini Lotto
Wyniki Lotto 07.04.2026 – losowania Eurojackpot, Lotto, Lotto Plus, Multi Multi, Ekstra Pensja, Kaskada, Mini Lotto
Iran przygotowywał się na najgorsze. Rozdano 180 tys. tabletek jodu
Iran przygotowywał się na najgorsze. Rozdano 180 tys. tabletek jodu
Trump zdecydował o wojnie po spotkaniu z Netanjahu. Sprzeciw Vance'a
Trump zdecydował o wojnie po spotkaniu z Netanjahu. Sprzeciw Vance'a
Orbán odpowiedział Tuskowi. "Rozmawiałem z prezydentem Putinem"
Orbán odpowiedział Tuskowi. "Rozmawiałem z prezydentem Putinem"
Odliczają czas do ultimatum Trumpa. Transmisja izraelskiej telewizji
Odliczają czas do ultimatum Trumpa. Transmisja izraelskiej telewizji
Papież też zabrał głos ws. szokujących słów Trumpa
Papież też zabrał głos ws. szokujących słów Trumpa
Iran reaguje na groźbę Trumpa. Zapowiedziano odwet i cel ataku
Iran reaguje na groźbę Trumpa. Zapowiedziano odwet i cel ataku
Przydacz żąda przeprosin. Szczerba ma usunąć wpis i wpłacić 30 tys. zł
Przydacz żąda przeprosin. Szczerba ma usunąć wpis i wpłacić 30 tys. zł