WP

Premier Netanjahu atakuje Georgea Sorosa. Oskarża go o finansowanie protestów przeciwko polityce antyimigracyjnej

Premier Izraela Beniamin Netanjahu oskarża Georgea Sorosa o mieszanie się w wewnętrzne sprawy kraju. Według szefa rządu, żydowski filantrop finansuje kampanię przeciwko deportowaniu uchodźców z Izraela. Władze zaczęły informować Erytrejczyków i Sudańczyków o konieczności opuszczenia kraju.
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
Premier Izraela Beniamin Netanjahu
Premier Izraela Beniamin Netanjahu (PAP/EPA)
WP

- George Soros także finansuje protesty – Netanjahu powiedział członkom swojego rządu. – Obama deportował dwa miliony infiltratorów, ale wtedy nikt nic nie powiedział.

Premier nawiązał w ten sposób do wypowiedzi jednego z ministrów, który oskarżył działaczy skrajnej lewicy i kraje europejskie o finansowanie protestów przeciwko planom deportowania uchodźców z Izraela.

Tym samym Netanjahu nawiązał do zorganizowanej na Węgrzech kampanii przeciwko Sorosowi oskarżanemu przez premiera Viktora Orbana o wykorzystywanie pieniędzy, wpływów i organizacji pozarządowych. Jego celem ma być osiedlenie milionów uchodźców na Węgrzech i w innych krajach Unii Europejskiej.

WP

Kanada jest jednym z najbardziej przyjaznych krajów na świecie dla uchodźców. Zobacz, jaki plany ma rząd tego kraju

"Infiltratorami" Izraelczycy nazywają uchodźców i nielegalnych imigrantów z Afryki, którzy przed laty przedostali się przez granicę z Egiptem, zanim Izraelczycy zbudowali tam płot. Urząd ds. Imigracji i Ludności ocenia, że na terenie kraju przebywa obecnie ok. 40 tys. takich ludzi, w większości z Erytrei i Sudanu.

W pierwszej kolejności bezdzietni mężczyźni wnioskujący o przedłużenie wiz pobytowych otrzymywać będą ostatnie wizy z listem informującym o obowiązku opuszczenia kraju w ciągu 60 dni. Każdy, kto się na to zdecyduje, dostanie bilet lotniczy w jedną stronę i 3 500 dolarów. Rwanda zgodziła się przyjąć ludzi, którzy obawiają się powrotu do własnej ojczyzny. Tym, którzy się nie podporządkują, grozi więzienie.

WP

Choć plany deportacji "infiltratorów" zyskały duże poparcie w Izraelu, protestują przeciwko nim intelektualiści, pracownicy naukowi, przywódcy religijni, a kilku pilotów linii lotniczych El-Al odmówiło pilotowania samolotów służących do deportacji.

Polub WP Wiadomości
WP
WP