Qaqwqwrqw

Pożar w Zakręcie. Spłonęły tony akt sądowych

80 strażaków przez wiele godzin walczyło z pożarem blaszanej hali magazynowej w miejscowości Zakręt pod Warszawą. W jej wnętrzu, jak się okazało, składowano akta z warszawskich kancelarii adwokackich i komorniczych. Na razie nie wiadomo, co było przyczyną pożaru.
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
Ogień zniszczył tony dokumentów z kancelarii adwokackich i komorniczych
Ogień zniszczył tony dokumentów z kancelarii adwokackich i komorniczych (Pixabay.com, Fot: CC0 Public Domain)
Qaqwqwrqw

Pożar wybuchł w sobotę, ok. godz. 14. Objął nie tylko hale, ale i dach przylegającego do niej budynku mieszkalnego. Na szczęście w domostwie była tylko jedna osoba i zdążyła je bezpiecznie opuścić. Dzięki wielogodzinnej walce strażaków dom nie uległ większemu zniszczeniu - spalił się głównie jego dach.

Zobacz także:Dziemiany. Gigantyczny pożar. Zaangażowano 24 zastępy straży

Jak się okazało w blaszanej hali magazynowej przechowywano stosy dokumentów z warszawskich kancelarii adwokackich i komorniczych. Jak informuje se.pl służby potwierdziły, że w środku znajdowały się dokumenty oznaczone jako "ważne akta sądowe".

Qaqwqwrqw

Zobacz także: Śląskie. 12 osób poparzonych w pożarze. Większość to dzieci

Na razie nie wiadomo, co było przyczyną pożaru. Sprawą zajmuje się policja i specjalny pion dochodzeniowo-śledczy.

Źródło: se.pl

Polub WP Wiadomości
Qaqwqwrqw
Qaqwqwrqw