Burmistrz Głuchołaz podlicza straty. Szacunkowa kwota poraża

- Jestem historykiem, znam historię Głuchołaz i mówię z całą odpowiedzialnością: nigdy w 800-letniej historii to miasto nie przeżyło takiej fali powodziowej - mówił burmistrz miasta Paweł Szymkowicz. I dodał, że zniszczenia są ogromne, a "straty idą w setki milionów złotych"

zniszczenia po powodzi
Micha� Meissner
ni� genue�ski, podtopienia, porz�dki, porz�dkowanie, powodziowa, sprz�tanie, sytuacja powodziowa, w g�ucho�azachW Głuchołazach trwa sprzątanie po powodzi
Źródło zdjęć: © PAP | Micha� Meissner
Aleksandra Wieczorek

Sprawdź prognozę pogody dla swojego regionu na pogoda.wp.pl

Masz zdjęcie lub nagranie, na którym widać skutki ulew? Czekamy na Wasze materiały na dziejesie.wp.pl

- Od niedzieli jestem praktycznie burmistrzem dwóch miast - prawobrzeżnych Głuchołaz i lewobrzeżnych Głuchołaz, z którymi mam bardzo trudne połączenie - mówił na antenie TVP Info burmistrz Paweł Szymkowicz.

- W mieście są pozrywane ulice, kostki brukowe, chodniki, pozapadane studzienki, bardzo trudno się poruszać - przekazywał, dodając, że "zniszczone są kotłownie w kilku szkołach, domu seniora, ośrodku pomocy społecznej". - Straty idą w setki milionów złotych - podał.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

"Ja już nie mam nawet siły płakać". Mieszkańcy Głuchołaz są bezradni

Powódź w Głuchołazach. Burmistrz: Nigdy nie było takiej wody

Dopytywany o to, czy - jak podają mieszkańcy miasta - rzeczywiście takiej wody nie było tam nawet w 1997 roku, Szymkowicz powiedział:

- Jestem historykiem, wydaje mi się, że znam świetnie historię Głuchołaz i mówię z całą odpowiedzialnością: nigdy nie było takiej wody, nigdy w 800-letniej historii to miasto nie przeżyło takiej fali powodziowej - podkreślał burmistrz.

Opisując, jak obecnie wygląda sytuacja i jakie wsparcie jest zapewnianie poszkodowanych mieszkańcom, przekazał: - Jest ogromna rzesza ludzi w całej Polsce i również poza granicami, którzy idą nam z pomocą. Są bardzo duże ilości wody, pomimo to ja dalej apeluję o wodę butelkowaną, bo taką najłatwiej dystrybuować.

Jak również powiedział burmistrz, wszystkie 17 sołectw na terenie gminy zostało zalanych. - Do niektórych domów trudno dotrzeć, na szczęście już docieramy dzięki wojsku, strażakom. Budynki, które groziły zawaleniem, zostały ewakuowane - wymieniał.

Zapytany o to, czy można było uniknąć tej tragedii, burmistrz Głuchołaz przekazał: - Przy takiej wysokości fali powodziowej nie można było tego uniknąć.

Doprecyzowując straty, które "idą w miliony", Szymkowicz przekazał, że po pobieżnych obliczeniach "250 mln to jest bardzo, bardzo skromny szacunek".

© WP

Czytaj też:

Źródło artykułu: WP Wiadomości
Wybrane dla Ciebie
Sikorski: Polska nie będzie kupczyć ukraińskimi ziemiami
Sikorski: Polska nie będzie kupczyć ukraińskimi ziemiami
Wyniki Lotto 29.11.2025 – losowania Lotto, Lotto Plus, Multi Multi, Ekstra Pensja, Kaskada, Mini Lotto
Wyniki Lotto 29.11.2025 – losowania Lotto, Lotto Plus, Multi Multi, Ekstra Pensja, Kaskada, Mini Lotto
Wenezuela odpowiada Trumpowi. "Kolonialna groźba”
Wenezuela odpowiada Trumpowi. "Kolonialna groźba”
Ostrzeżenia przed gęstą mgłą w Polsce. IMGW alarmuje
Ostrzeżenia przed gęstą mgłą w Polsce. IMGW alarmuje
Spotkanie Zełenskiego i Macrona. Porozmawiają o trwałym pokoju
Spotkanie Zełenskiego i Macrona. Porozmawiają o trwałym pokoju
Rozmowy pokojowe. "WSJ": Rosja i USA mają plany biznesowe
Rozmowy pokojowe. "WSJ": Rosja i USA mają plany biznesowe
Sikorski skieruje list do Nawrockiego. Chce "uświadomić"
Sikorski skieruje list do Nawrockiego. Chce "uświadomić"
Rosja wysyła ich na front. Nazywają ich "wielbłądami"
Rosja wysyła ich na front. Nazywają ich "wielbłądami"
Dramat w Strefie Gazy. Już 70 tysięcy ofiar wojny
Dramat w Strefie Gazy. Już 70 tysięcy ofiar wojny
Zwolnienia w kopalni Silesia? 700 osób zagrożonych
Zwolnienia w kopalni Silesia? 700 osób zagrożonych
Tysiące Airbusów nie wystartowały. Powodem błędny software
Tysiące Airbusów nie wystartowały. Powodem błędny software
Rosyjskie drony nad Mołdawią. Kiszyniów zamyka przestrzeń powietrzną
Rosyjskie drony nad Mołdawią. Kiszyniów zamyka przestrzeń powietrzną