Posłowie PO i PiS przeciw debacie o Polsce w PE, ale wielu nie głosowało

• Europosłowie PiS i PO wspólnie głosowali przeciwko organizowaniu debaty o Polsce na lipcowym posiedzeniu Parlamentu Europejskiego
• Połowa deputowanych delegacji PO-PSL i jedna trzecia PiS nie wzięła udziału głosowaniu
• Posłowie PiS głosowali również przeciw przeprowadzeniu debaty ws. Polski we wrześniu. Z kolei politycy PO zagłosowali za wrześniową debatą

Obraz
Źródło zdjęć: © AFP | Frederick Florin

Sprawa ewentualnej rezolucji dotyczącej m.in. prowadzonej przez Komisję Europejską procedury ochrony praworządności wobec Polski powróciła w poniedziałek na rozpoczęciu posiedzenia Parlamentu Europejskiego. W Strasburgu wniosek o przeprowadzenie debaty i przyjęcie rezolucji w sprawie sytuacji w Polsce już w tym tygodniu złożyły grupy Zjednoczonej Lewicy Europejskiej oraz Socjalistów i Demokratów.

Ostatecznie został on jednak odrzucony przez większość europosłów. Za takim rozwiązaniem opowiedzieli się wszyscy eurodeputowani z delegacji PiS; głosowało 12 z 19 europosłów, reszta była nieobecna. - Zwykle nie ma głosowań o takiej porze - tłumaczył swoich kolegów wiceszef PE Ryszard Czarnecki (PiS), który akurat był na sali i przekonywał, że w Polsce nie dzieje się nic, co uzasadniałoby organizowanie debaty i przyjmowanie rezolucji.

Jeden z nieobecnych przedstawicieli PiS Tomasz Poręba twierdzi, że dotarł do Strasburga z opóźnieniem, ponieważ jego samolot do Bazylei przyleciał później, niż planowano. - Próbowano z zaskoczenia doprowadzić do debaty i rezolucji o Polsce wiedząc, że bardzo duża część posłów do PE z krajów członkowskich jest jeszcze w drodze na posiedzenie - uważa polityk.

Na pecha skarżył się też Jarosław Kalinowski z PSL, którego również nie było podczas tego głosowania w poniedziałek. - Byłem w Strasburgu dopiero po godz. 20 niestety. Miałem po drodze awarię samochodu - powiedział europoseł.

O ile w tym głosowaniu polscy europosłowie byli zgodni, to w kolejnym, które dotyczyło tego, czy PE powinien zająć się sprawą Polski we wrześniu, były już różnice. Tu PO zagłosowała za, natomiast PiS - przeciw.

Ugrupowania różnią się też w interpretacji tego, czy w związku z tym głosowaniem debata na pewno się odbędzie. PiS przekonuje, że tak nie jest. - Uważam, że ta debata nie jest w żaden sposób przesądzona. Nikt o niej jeszcze nie zadecydował, a finalna decyzja będzie we wrześniu - oświadczył Poręba.

W poniedziałkowym głosowaniu 276 europosłów opowiedziało się za wrześniowym terminem debaty i rezolucji, 52 było przeciwko, a 18 wstrzymało się od głosu. Formalnie decyzję w tej sprawie podejmuje konferencja przewodniczących Parlamentu Europejskiego, która ustala porządek obrad przed każdym posiedzeniem, a ostateczna wersja porządku obrad jest przyjmowana na początku posiedzenia przez europosłów.

Zdaniem Janusza Lewandowskiego (PO) debata odbędzie się po wakacjach, a Parlament Europejski ma pełną wiedzę o zagrożeniach demokracji w Polsce. - Rośnie krytyka i potrzeba reagowania na łamanie europejskich standardów, czego wyrazem są rozmaite wnioski i inicjatywy poszczególnych frakcji. Jest to nie do zatrzymania, możemy tylko wskazać lepszy moment, z uwagi na kryzysową sytuację, wywołaną przez Brexit. I to się za sprawą delegacji PO-PSL kolejny raz udało - europarlament zajmie się Polską we wrześniu - zaznaczył europoseł.

Planowana początkowo na lipiec rezolucja miała dotyczyć sytuacji wokół Trybunału Konstytucyjnego i wszczętej wobec Polski procedury ochrony praworządności, ale także innych spraw budzących zaniepokojenie części eurodeputowanych, takich jak ustawa o policji, regulująca zasady prowadzenia inwigilacji, oraz sytuacja mediów publicznych.

Jeśli debata odbędzie się we wrześniu, będzie już drugą, jaką PE przeprowadzi o Polsce; pierwsza debata odbyła się w styczniu, a rezolucję, dotyczącą wyłącznie sytuacji wokół TK, europarlament przyjął 13 kwietnia.

Wybrane dla Ciebie
Axios: USA i Ukraina chcą dopiąć sporne kwestie terytorium i gwarancji
Axios: USA i Ukraina chcą dopiąć sporne kwestie terytorium i gwarancji
"Zabijali ludzi jak muchy". Wstrząsająca relacja z Sudanu
"Zabijali ludzi jak muchy". Wstrząsająca relacja z Sudanu
Nawrocki odwołuje spotkanie z Orbanem, Tusk przedłuża alarmy [SKRÓT DNIA]
Nawrocki odwołuje spotkanie z Orbanem, Tusk przedłuża alarmy [SKRÓT DNIA]
Pleśń, grzyb i przeciekający dach. Fatalne warunki, zaczęli akcję
Pleśń, grzyb i przeciekający dach. Fatalne warunki, zaczęli akcję
Kazachstan odgraża się Ukrainie. Zaatakowali kluczowy terminal
Kazachstan odgraża się Ukrainie. Zaatakowali kluczowy terminal
Katastrofalne powodzie na Sumatrze. Liczba ofiar rośnie
Katastrofalne powodzie na Sumatrze. Liczba ofiar rośnie
Mówi, kto może objąć władzę po Trumpie. "Będzie gorzej"
Mówi, kto może objąć władzę po Trumpie. "Będzie gorzej"
Ambasador Ukrainy dziękuje Polsce. To po decyzji Nawrockiego
Ambasador Ukrainy dziękuje Polsce. To po decyzji Nawrockiego
Rozmowy pokojowe rozpoczęte
Rozmowy pokojowe rozpoczęte
Droższe parkowanie w Zakopanem. Płacić trzeba będzie w weekendy
Droższe parkowanie w Zakopanem. Płacić trzeba będzie w weekendy
Spięcia o politykę zagraniczną. Tusk pisze o zasadzie
Spięcia o politykę zagraniczną. Tusk pisze o zasadzie
Pijany mężczyzna leżał na torach. Maszynista zdążył wyhamować
Pijany mężczyzna leżał na torach. Maszynista zdążył wyhamować