Brexit

23 czerwca 2016 roku Brytyjczycy w referendum zdecydowali o opuszczeniu Unii Europejskiej. Było to wielkie zaskoczenie, ponieważ większość sondaży dawała zwolennikom pozostania Wielkiej Brytanii w UE zwycięstwo. Tuż przed rozpoczęciem głosowania sondaże mówiły, że opuszczenie Unii poprze 48 proc. głosujących.

W referendum w Wielkiej Brytanii zwyciężyli zwolennicy opuszczenia Unii Europejskiej. Brexit poparło 17,4 mln Brytyjczyków, czyli 51,9 proc. wszystkich głosujących. Po ogłoszeniu wyników referendum premier, David Cameron, podał się do dymisji. Referendum ws. opuszczenia Unii Europejskiej rozpisał Cameron, choć sam był zwolennikiem pozostania kraju w strukturach europejskich.

W komentarzach po referendum europejscy przywódcy komentowali, że wynik referendum jest ogromnym zaskoczeniem, a Unia powinna przeanalizować przyczyny decyzji Brytyjczyków i wyciągnąć odpowiednie wnioski.

Brexit ożywił na nowo dyskusje o niepodległości Szkocji. Szefowa szkockiego rządu Nicola Sturgeon poinformowała, że władze przygotowują się do zaprezentowania prawa, które umożliwi przeprowadzenie drugiego referendum ws. niepodległości Szkocji. Dodała też, że nadal trwa dyskusja ws. przyszłości Szkocji w UE. Z danych brytyjskiej komisji wyborczej wynika, w Szkocji odsetek zwolenników pozostania w UE był największy w całej Wielkiej Brytanii.

Negocjacje Wielkiej Brytanii z Unią Europejską ws. Brexitu mogą potrwać dwa lata, ale rozpoczną się po tym jak, Wielka Brytania złoży oficjalny wniosek o wystąpienie z Unii Europejskiej. Przed tym, brytyjski parlament musi przegłosować wyjście z UE, ale na razie tego nie zrobił.

Brexit spowodował zmianę na stanowisku premiera w Wielkiej Brytanii. Została nim Theresa May, która ma wyprowadzić kraj z Unii.

Brexit oczami Polaków. "To już nie jest ta sama Wlk. Brytania", "Żałują teraz"
WIDEO

Brexit oczami Polaków. "To już nie jest ta sama Wlk. Brytania", "Żałują teraz"

Czy brexit, czyli wyjście Wielkiej Brytanii z Unii Europejskiej, opłacał się mieszkańcom Wysp? - Dla Anglików to na pewno niedobre. Mam znajomych, którzy tam mieszkają. Nie cieszą się z tego powodu. Mają opóźnienia w dostawach towaru, nie ma niektórych towarów w sklepach, są problemy z benzyną, z pracownikami – wyliczała mieszkanka Białegostoku, zapytana przez Marka Gorczaka o brexit. Większość przechodniów negatywnie oceniła decyzję Brytyjczyków i jej skutki. – Myślę, że źle zrobili. Byliśmy wszyscy razem, a teraz oni pewnie żałują. Dla Polaków to również źle. Nie możemy tak swobodnie podróżować, jak wcześniej – skomentowała sprawę kolejna białostoczanka. Wśród mieszkańców pojawiły się również pojedyncze głosy poparcia tej decyzji. - Są samodzielni, nikt im teraz nic nie narzuca, a kryzys gospodarczy to jest wszędzie – rzuciła seniorka. - Słyszałem, że tam się teraz przez brexit popsuło trochę z handlem i Brytyjczycy chcą być bliżej Unii Europejskiej. Źle, że odeszli, bo są utrudnienia. Sam byłem w Anglii, jeszcze kiedy można było tam wjechać na dowód – opowiedział zapytany mężczyzna. - Sporo osób zjechało już z Wielkiej Brytanii. To już nie jest ta sama Wielka Brytania, co kiedyś. Jest trudniej. – podsumowała kolejna rozmówczyni. Poznaj więcej opinii Polaków w dalszej części sondy. Materiał powstał we współpracy z Parlamentem Europejskim.
Mieszko Rozpędowski Mieszko Rozpędowski
Dlatego Wielka Brytania wyszła z UE. Eksperci o brexicie. "To jest przestroga"
WIDEO

Dlatego Wielka Brytania wyszła z UE. Eksperci o brexicie. "To jest przestroga"

Co zawiodło Brytyjczyków, że zdecydowali się na brexit, czyli wyjście z Unii Europejskiej? - Wielka Brytania dołączyła do Wspólnoty Europejskiej dopiero w pierwszym rozszerzeniu, czyli 1973 r. i to nie był przypadek. Spoglądano wówczas na projekt europejski typowo z ekonomicznej perspektywy. Z punktu widzenia Brytyjczyków to poszło za daleko - tłumaczyła prof. Anna Pacześniak z Uniwersytetu Wrocławskiego. - Jeśli wsłuchamy się w głosy eurosceptyków polskich czy brytyjskich to słyszmy: "Unia Europejska? Tak". Bardzo mało jest głosów, że Unię Europejską trzeba rozwiązać, bo ona nie ma bytu na mapie świata. Ci ludzie mówią bardziej, że powinniśmy wrócić do pierwszych dwóch dekad, gdzie była mowa jedynie o znoszeniu barier między państwami narodowymi - tłumaczyła ekspertka. Dziennikarz WP Patrycjusz Wyżga zwrócił uwagę, że efektem zmiany nastrojów na Zachodzie był nie tylko brexit, ale również powrót Donalda Trumpa czy rosnące poparcie dla niepokojących postulatów niemieckiej partii AfD. - Problem leży w dotarciu do obywateli i stworzeniu przekonania, że UE to dobre panaceum na bolączki współczesnego świata. Argumenty racjonalne są w tym przypadku skuteczniejsze: poczucie stabilności gospodarczej, bo to jest duża zaleta Unii Europejskiej, poczucie bezpieczeństwa i przewidywalności – wyjaśniał dr Mateusz Zaremba z Uniwersytetu SWPS. Ekspert dodał tutaj, że przykład brytyjski to przestroga przed pewnym stosowaniem referendum. - Po pierwsze, Brytyjczycy w swojej kulturze bardzo rzadko stosują referendum. Uważają, że nie po to obywatele płacą politykom. Po drugie, referendum skupia ludzi, którzy są "anty", bo zawsze łatwiej zmobilizować przeciwników czegoś i to jest przestroga dla wszystkich, którzy chcą w sposób referendalny decydować o takich rzeczach i poddawać pod głosowanie uczestniczenie w strukturach europejskich - podsumował dr Zaremba. Więcej w dalszej części rozmowy. Materiał powstał we współpracy z Parlamentem Europejskim.
Patrycjusz Wyżga Patrycjusz Wyżga
Mieszko Rozpędowski Mieszko Rozpędowski
Brexit oczami Polaków. Tak ocenili wyjście Wlk. Brytanii z Unii Europejskiej
WIDEO

Brexit oczami Polaków. Tak ocenili wyjście Wlk. Brytanii z Unii Europejskiej

1 lutego 2020 r. Wielka Brytania opuściła Unię Europejską na podstawie umowy wyjścia. Od tego czasu sondaże jasno wskazują, że odsetek osób, które sądzą, że to była dobra decyzja drastycznie maleje. Już tylko 24 proc. Brytyjczyków uważa, że kraj powinien być poza Unią Europejską. Jak tę decyzję oceniają Polacy? - Wydaje mi się, że źle zrobili. Zawsze z Unii coś się dostaje. Córka mojej sąsiadki tam mieszka i potwierdza, że teraz jest gorzej, ceny wzrosły i jest bardzo ciężko – skomentowała mieszkanka Białegostoku, zapytana o Brexit. - Skoro chcieli, to widocznie jest to im na rękę. Dla tych, którzy migrują, mają to rodziny to na pewno źle – rzucił kolejny przechodzień. Agencja Bloomberga podała w marcu 2024 r., że "niemal pod każdym względem gospodarczym i finansowym" Brexit był katastrofą dla mieszkańców Wysp. - Zła decyzja. Potwierdzają mi to osoby, które w Wielkiej Brytanii mieszkają. Nie czują się zadowoleni, a kraj chyli się gospodarczo ku upadkowi, więc to chyba miało jednak jakiś wpływ – stwierdził młody białostoczanin. - I tak podróżujemy, a wymiana gospodarcza nadal trwa, tyle, że teraz to być może bardziej skomplikowane jest – podsumował inny rozmówca. Poznaj więcej opinii Polaków oglądając sondę. Materiał powstał we współpracy z Ministerstwem Funduszy i Polityki Regionalnej ze środków Funduszu Rozwoju Regionalnego.
Mieszko Rozpędowski Mieszko Rozpędowski