WP

Portugalia: Ukradli broń wojskową. Zatrzymała ich żandarmeria

Żandarmeria Portugalii zatrzymała osiem osób odpowiedzialnych za kradzież broni wojskowej z bazy wojskowej w Tanocs (środkowa Portugalia) w czerwcu 2017 roku. Jednak to nie koniec działań, ponieważ celem policji jest grupa kilkunastu osób.
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
Portugalia: Ukradli broń wojskową. Zatrzymała ich żandarmeria
Portugalia: Ukradli broń wojskową. Zatrzymała ich żandarmeria (Youtube.com)
WP

Portugalia: Zatrzymano podejrzanych o kradzież broni

Żandarmeria portugalska zatrzymała osiem osób podejrzanych o kradzież broni z bazy w Tancos. Policja ujawniła, że wśród zatrzymanych nie ma żołnierzy Jednak za cel żandarmeria wzięła sobie ujęcie grupy kilkunastu osób, które przyczyniły się do kradzieży w sposób pośredni lub bezpośredni. Poszukiwania są prowadzone w północnej i centralnej części Portugalii.

Wśród ośmiu zatrzymanych jest jeden mężczyzna, który jest podejrzany o kradzież 57 pistoletów Glock z komendy głównej portugalskiej policji. Spekuluje się że skradzioną broń miał przekazywać terrorystom. Na razie policjanci znaleźli osiem pistoletów, z czego połowę w Hiszpanii.

WP

Portugalia: Kradzież broni wojskowej w Tancos

Kilkanaście osób ukradło w czerwcu 2017 roku broń i amunicję z bazy wojskowej w Tancos w środkowej Portugalii. Skradziono wówczas m.in. 20 granatów, 44 granatniki, a także ponad 1450 sztuk amunicji. Przyjęto wówczas, że to żołnierze wynosili broń, żeby potem została sprzedana na czarnym rynku.

Kilka dni po zdarzeniu znaleziono broń w kilku miejscach na polu oddalonym 18 km od bazy w Tancos. Portugalia żandarmeria twierdziła że wśród znalezionych materiałów są 44 granatniki oraz wszystkie granaty, które zniknęły z bazy wojskowej w Tancos. Jednak znalezionej broni było więcej, niż ukradziono z bazy wojskowej.

Śledztwo wykazało bardzo zły stan zabezpieczenia bazy w Tancos - system monitoringu nie działał tam od dwóch lat, wieże obserwacyjne były puste, zaś żołnierze pilnujący magazyn nieuzbrojeni.

WP

Krótko po wyjściu sprawy na światło dziennie oficerowie odpowiedzialni za bazę w Tancos podawali się do dymisji. Później ze swoich stanowisk zrezygnowali dwaj generałowie oraz minister obrony narodowej Portugalii José Azeredo Lopes.

Polub WP Wiadomości
WP
WP