żubr
26-06-2018 (12:24)

Polski żubr zastrzelony w niemieckim miasteczku. Jest decyzja

Historia żubra z Polski, zastrzelonego po niemieckiej stronie, poruszyła wiele osób. Zwierzę zabłąkało się do Brandenburgii w zeszłym roku. Niemieccy myśliwi odcięli mu łeb. Teraz śledczy uznali, że miejscowe władze miały prawo podjąć decyzję o odstrzale ze względu na bezpieczeństwo mieszkańców. Niemiecka prokuratura umorzyła postępowanie.
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
Niemiecka prokuratura umorzyła postępowanie
Niemiecka prokuratura umorzyła postępowanie (East News)
WP

Przypomnijmy, że żubra zastrzelono 13 września wieczorem. Tego dnia widziano go jeszcze, jak przechadzał się koło wsi Owczary w powiecie słubickim. Na drugą stronę granicy zwierzę przedostało się przepływając graniczną Odrę. Według niemieckich źródeł żubra zastrzelono tego samego dnia wieczorem. Co ciekawe, w lasach w Lubuskiem żubry nie są aż taką rzadkością. Migrują pokonując dalekie trasy z terenów innych dziko żyjących stad, między innymi z woj. zachodniopomorskiego.

Ten konkretny kilka lat wędrował po województwie lubuskim - był m.in.: w Gorzowie, Santoku, Krzeszycach czy Owczarach. Problemy rozpoczęły się po drugiej stronie granicy.

Ściągnięto dwóch myśliwych, którzy nie mieli odpowiedniej broni do uśpienia wędrowniczka. A że obawiano się, że wejdzie on do miasta, gdzie będzie "zagrożeniem dla zdrowia i życia”, podjęto decyzję o jego zastrzeleniu. Dwie minuty przed godziną dwudziestą myśliwi zastrzelili żubra i poćwiartowali. Media poinformowały, że jego mięso trafi na stoły biesiadników festynu grillowego.

WP

Jak informuje Polsat News, niemiecki oddział organizacji ekologicznej WWF złożył wówczas w prokuraturze zawiadomienie o popełnieniu przestępstwa. Ich zdadniem nie było widocznego zagrożenia dla takiej decyzji. Niemiecka prokuratura uznała jednak, że zagrożenie dla mieszkańców było i zdecydowała o umorzeniu postępowania przeciwko urzędnikom.

WWF zamierza zaskarżyć postanowienie do Prokuratury Generalnej.

WP

Masz newsa, zdjęcie lub film? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Zobacz także: Tadeusz Cymański: obcemu brudnemu paluchowi wara od Polski

WP
WP