Trwa ładowanie...

Nowy sondaż. Polacy wskazali winnego braku pieniędzy z UE

Polska wciąż nie otrzymała unijnych pieniędzy w ramach Krajowego Planu Odbudowy. Wirtualna Polska zapytała Polaków, czy polityka rządu może doprowadzić do tego, że Polska nie dostanie żadnych pieniędzy z UE. Takiego zdania jest aż 72,2 proc. ankietowanych - wynika z najnowszego sondażu United Surveys dla WP.

Polska nie otrzyma pieniędzy z UE? Większość Polaków wini za to rządPolska nie otrzyma pieniędzy z UE? Większość Polaków wini za to rządŹródło: East News, fot: Wojciech Olkusnik
d27yksl

Osią sporu między Polską a Unią Europejską jest kwestia wypełnienia przez polski rząd tzw. kamieni milowych: likwidacja Izby Dyscyplinarnej Sądu Najwyższego, reforma systemu dyscyplinującego sędziów oraz przywrócenie do orzekania już zwolnionych sędziów. Pat ten sprawia, że do Polski wciąż nie popłynęły fundusze z UE.

United Surveys w sondażu dla Wirtualnej Polski zadał ankietowanym następujące pytanie: "Czy Pana/i zdaniem polityka rządu PiS ws. relacji z Unią Europejską i sporu nt. praworządności może doprowadzić do tego, że Polska nie otrzyma żadnych pieniędzy z UE?".

Źródło: WP WP
Czy polityka rządu doprowadzi do odebrania Polsce unijnych środków? Źródło: WPŹródło: WP

Na tak sformułowane pytanie zdecydowana większość uczestników badania odpowiada twierdząco. 28,8 proc. respondentów wskazuje odpowiedź "zdecydowanie tak", z kolei 43,4 proc. "raczej tak".

d27yksl

Odmiennego zdania jest 23,6 proc. ankietowanych, z których większość wybiera odpowiedź "raczej się nie zgadzam" (23,2 proc.).

Na zadane pytanie nie potrafi odpowiedzieć 4,2 proc. ankietowanych.

Silna polaryzacja wśród wyborców

Odpowiedzi zdecydowanie różnią się w zależności od sympatii politycznych uczestników badania. Większość respondentów sympatyzująca z obozem rządzącym - - 55 proc. - jest zdania, że polityka rządu nie doprowadzi do tego, że Polska zostanie pozbawiona unijnych pieniędzy (z czego 54 proc. wskazuje odpowiedź "raczej nie").

d27yksl

40 proc. sympatyków koalicji rządzącej uznaje, że prowadzona przez rząd polityka "raczej" może doprowadzić do wstrzymania funduszy unijnych dla Polski. "Zdecydowanie" pewnych takiego scenariusza jest 3 proc. wyborców Zjednoczonej Prawicy.

Nowy sondaż dla WP WP
Nowy sondaż dla WPŹródło: WP

Aż 96 proc. głosujących na partie opozycyjne jest zdania, że prowadzona przez rząd polityka może skutkować odebraniem funduszy europejskich. Odpowiedź "zdecydowanie tak" wskazuje 42 proc., z kolei "raczej tak" - 54 proc.

Tylko 3 proc. wśród wyborców opozycji "raczej się nie zgadza" z postawionym przez US pytaniem.

Nowy sondaż dla WP WP
Nowy sondaż dla WPŹródło: WP

Co ciekawe, również wśród niezdecydowanych wyborców przeważa zdanie, że realizowana polityka wpływa na wstrzymanie środków z UE. Twierdzi tak 56 proc. respondentów. Przeciwnego zdania jest 18 proc. ankietowanych. Warto podkreślić, że w tej grupie 26 proc. badanych nie potrafiło odpowiedzieć na pytanie zadane w sondażu.

d27yksl

Spór o kamienie milowe

Krajowy Plan Odbudowy, na podstawie którego mają być realizowane wielomiliardowe inwestycje, został zaakceptowany przez Komisję Europejską w czerwcu. Od tego czasu w relacjach na linii Warszawa-Bruksela wiele się zmieniło i jakikolwiek przelew z unijnej kasy stoi pod wielkim znakiem zapytania.

Mimo że polski rząd twierdzi, że spełnił wszystkie warunki postawione przez KE, to do dzisiaj nie złożył ani jednego wniosku o płatność.

W czerwcu KE zaznaczyła m.in., że polski KPO "zawiera kamienie milowe związane z ważnymi aspektami niezależności sądownictwa, które mają szczególne znaczenie dla poprawy klimatu inwestycyjnego i stworzenia warunków dla skutecznej realizacji" i że "Polska musi wykazać, że te kamienie milowe zostały osiągnięte przed dokonaniem jakichkolwiek wypłat w ramach Funduszu Odbudowy".

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Zobacz też: Krzyżyk na KPO? Proces nie jest przejrzysty

15 lipca weszła w życie zainicjowana przez prezydenta Andrzeja Dudę nowelizacja ustawy o Sądzie Najwyższym, zgodnie z którą przestała istnieć Izba Dyscyplinarna, a w jej miejsce powstaje Izba Odpowiedzialności Zawodowej. Prezydent podkreślał, że jego celem jest naprawienie funkcjonowania wymiaru sprawiedliwości w naszym kraju oraz "danie rządowi narzędzia" do zakończenia sporu z Komisją Europejską i odblokowania Krajowego Planu Odbudowy. Zmian w SN oczekiwała KE w związku z decyzją Trybunału Sprawiedliwości UE z lipca ub. roku. Komisja m.in. od zmian w tym zakresie uzależniała akceptację KPO i wypłatę Polsce pieniędzy z Funduszu Odbudowy.

d27yksl

Pod koniec lipca szefowa KE Ursula von der Leyen powiedziała w rozmowie z "DGP", że aby otrzymać środki z Krajowego Planu Odbudowy, Polska musi wywiązać się ze zobowiązań podjętych w celu zreformowania systemu środków dyscyplinarnych. Przyznała, że nowe prawo jest ważnym krokiem, jednak "nowa ustawa [nowelizacja ustawy o Sądzie Najwyższym - przyp. red.] nie gwarantuje sędziom możliwości kwestionowania statusu innego sędziego bez ryzyka, że zostaną pociągnięci do odpowiedzialności dyscyplinarnej".

Von der Leyen podkreśliła, że Polska musi również w pełni zastosować się do postanowienia Trybunału Sprawiedliwości UE, co jeszcze nie nastąpiło. - W szczególności nie przywrócono do orzekania zawieszonych sędziów i nadal obowiązuje dzienna kara finansowa. Jesteśmy w kontakcie z władzami polskimi w tych kwestiach i zależy nam na znalezieniu rozwiązania - dodała.

Czytaj też:

d27yksl
Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl
d27yksl
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.

WP Wiadomości na:

Komentarze

Trwa ładowanie
.
.
.
d27yksl
Więcej tematów