Grzegorz K., oficer dyżurny komisariatu policji Wrocław-Leśnica zaoferował swojemu znajomemu, że pomoże mu w odzyskaniu skradzionego samochodu. Policjant przedstawiał się okradzionemu jako wysłannik złodziei.
Za pomoc w odzyskaniu samochodu zażądał od wrocławianina pana Eugeniusza 6 tys. zł haraczu. Okradzionemu wrocławianinowi udało się wyprosić obniżenie tej kwoty o połowę.