placeholder_43ggg3

Policjanci utknęli na przejeździe kolejowym. "Jest nam wstyd"

Kilka dni po tragicznym wypadku na torach w Puszczykowie popis dali policjanci z Chodzieży. Funkcjonariusze zignorowali czerwone światło i wjechali na przejazd kolejowy. Na auto spadły rogatki.
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
Policjanci stanęli na torach w Chodzieży w niedzielę. Spadły na nich rogatki
Policjanci stanęli na torach w Chodzieży w niedzielę. Spadły na nich rogatki (Materiały prasowe, Fot: Creandi.pl)
placeholder_43ggg3

- Jest nam przykro i jest nam wstyd, że doszło do takiej sytuacji. Policjant stoi na straży prawa, a tutaj sam popełnił wykroczenie. Nic nie tłumaczy takiego postępowania, zwłaszcza w kontekście ostatnich tragicznych wydarzeń na przejazdach kolejowych - powiedziała w rozmowie z portalem tvn24.pl mł. asp. Karolina Smardz-Dymek, rzecznik chodzieskiej policji.

Na przejeździe kolejowym w Puszczykowie w środę doszło do śmiertelnego wypadku. Karetka stanęła na torach. Jej kierowca próbował ustawić pojazd równolegle do torów, ale pociąg z impetem wjechał w ambulans. Dwie osoby zginęły.

placeholder_43ggg3

Mieszkanka Chodzieży twierdzi, że w radiowozie, który utknął na torach w niedzielę, były dwie osoby - policjant i policjantka. - Jechałam za tym radiowozem ulicą Fabryczną. Potem skręcił w lewo na przejazd. Było już czerwone światło, ale wjechał na tory. Kiedy rogatki zaczęły się opuszczać, policjant zaczął manewr cofania. Rogatki zatrzymały się na dachu auta - opisała sytuację w rozmowie z TVN24.

Zobacz także: Wypadek na przejeździe. Nagranie monitoringu

Policjant, który kierował radiowozem, został ukarany mandatem w wysokości 50 zł i 6 pkt. karnymi.

placeholder_43ggg3

Zobacz także: Strajk nauczycieli w Lublinie

Źródło: tvn24.pl

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

placeholder_43ggg3
Polub WP Wiadomości
placeholder_43ggg3
placeholder_43ggg3