Trwa ładowanie...
d2ug3r2

Podpisy wyborcze Marka Jakubiaka. Prokuratura wszczęła śledztwo

Prokuratura wszczęła śledztwo w sprawie fałszowania podpisów pod listami poparcia dla Marka Jakubiaka, kandydata na prezydenta w minionych wyborach. Zawiadomienie w tej sprawie złożył sam polityk.
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
Marek Jakubiak nie ukrywał zdziwienia z powodu zebrania podpisów
Marek Jakubiak nie ukrywał zdziwienia z powodu zebrania podpisów (PAP, Fot: Paweł Supernak)
d2ug3r2

Sprawa podpisów pod kandydaturą Marka Jakubiaka budziła zainteresowanie mediów już w marcu bieżącego roku, gdy polityk - pomimo panującego reżimu epidemicznego - złożył w Państwowej Komisji Wyborczej 140 tys. podpisów pod swoją kandydaturą.

Już wówczas Marek Jakubiak nie ukrywał zaskoczenia tym, jak łatwo udało mu się zebrać wymagane podpisy. Rozpoczynając zbiórkę napisał na swoim facebookowym profilu, że zebranie podpisów podczas pandemii będzie "zadaniem karkołomnym, graniczącym z cudem". Pytany przez dziennikarzy, jak udało mu się to osiągnąć przyznawał, że "podpisy przynieśli mu ludzie".

Śledztwo w sprawie podpisów

14 kwietnia w "Gazecie Wyborczej" ukazał się artykuł, który sugerował, że podpisy były nawet nie tyle zbierane pod kandydaturą Jakubiaka, co przepisywane z list poparcia dla Andrzeja Dudy. Mieli tego dokonywać rosyjskojęzyczni pracownicy w wynajętym pomieszczeniu przy ulicy Kopernika w Warszawie. Za swoją pracę mieli dostawać po 40 złotych za godzinę.

d2ug3r2

Pod koniec marca Wirtualna Polska poinformowała, że do zbierania podpisów dla Marka Jakubiaka miał się włączyć pomorski aktyw PiS. Działacze mieli być motywowani potencjalnym bojkotem majowych wyborów przez opozycyjnych kandydatów. Gdyby do tego doszło z Andrzejem Dudą zmierzyłby się wyłącznie Marek Jakubiak.

Piontkowski o możliwej dymisji. "Decyzja w rękach premiera"

Co ciekawe, polityk nie zignorował tych doniesień. Marek Jakubiak odciął się od mających mu pomagać działaczy PiS, ale złożył zawiadomienie do prokuratury o możliwości popełnienia przestępstwa.

Śledztwo toczy się z art.248 pkt.3 i 6 kodeksu karnego, a więc punktów mówiących, że ten kto "dopuszcza się nadużycia w sporządzaniu list z podpisami obywateli zgłaszających kandydatów w wyborach, podlega karze pozbawienia wolności do lat 3".

Marek Jakubiak uzyskał w wyborach prezydenckich 33 tys. 450 głosów.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

d2ug3r2

Podziel się opinią

Share
d2ug3r2
d2ug3r2
Więcej tematów