Według tego źródła, władze rosyjskie zabraniając pięciu amerykańskim protestantom wjazdu do Rosji wyjaśniły, że chodzi o "zagwarantowanie bezpieczeństwa państwowego". Do Rosji nie zostali wpuszczeni małżeństwo Jeffrey i Susan Wollman oraz ich syn Jordan i drugie małżeństwo - Ronald i Virginia Cook.
Wollmanowie przyjechali do Rosji w 1999 roku na zaproszenie amerykańskiej organizacji charytatywnej do miasta Kostroma, by tam uczyć osierocone dzieci. Później pracowali dla ewangelickiej wspólnoty misyjnej, założonej przez małżonków Cook w tym mieście. Latem obie rodziny przebywały w Stanach Zjednoczonych. W drodze powrotnej nie zostały wpuszczone na terytorium Federacji Rosyjskiej.
Jeffrey Wollmann zapewnił w rozmowie z "Keston Institute", że zarówno on, jak i jego żona zawsze działali w zgodzie z rosyjskim prawem. Wollmanowie złożyli skargę do ministra spraw zagranicznych Federacji Rosyjskiej Igora Iwanowa. Uważają, że władze powinny poinformować ich, które z obowiązujących w Rosji przepisów prawnych naruszyli.(ck)