Trwa ładowanie...

Pijany 25-latek nocą zgubił się w górach. "Tym razem zdążyliśmy na czas"

Kiedy 25-latka znaleźli ratownicy GOPR-u, był kompletnie pijany, wyziębiony oraz splątany. Kilka godzin w nocy spędził na mrozie bez latarki i odpowiednich ubrań. Wracał z imprezy służbowej. "Można mówić o ogromnym szczęściu. Tym razem zdążyliśmy na czas" - przekazał GOPR.

Nocna akcja GOPR w rejonie Błatniej (Beskid Śląski) Nocna akcja GOPR w rejonie Błatniej (Beskid Śląski) Źródło: FB: GOPR Beskidy
dp9u79v

Młody mężczyzna w piątek, 8 października, prosto po pracy wybrał się na imprezę służbową w rejonie Błatniej (Beskid Śląski). Około godz. 23.00 postanowił zejść do Jaworza-Nałęża, ponieważ rano czekały go jeszcze obowiązki. Okazało się to poważnym błędem, ponieważ był pod wpływem alkoholu, nie miał latarki i ani odpowiednio ciepłych ubrań.

Dyżurny z Centralnej Stacji Ratunkowej GOPR w Szczyrku kilkanaście minut po godz. 1.00 w nocy odebrał zgłoszenie w sprawie 25-latka. Zadzwoniła zaniepokojona matka, która przekazała, że stracił orientacje w terenie i potrzebuje pomocy. Po zejściu ze Szlaku Harcerskiego miał się spotkać z ojcem, ale nie może znaleźć drogi.

Po chwili kontakt telefoniczny, który rodzice mieli z synem, urwał się, choć telefon pozostawał w zasięgu. 25-latek pod wpływem alkoholu bełkotał i przekazał jedynie, że nie ma sił, aby iść dalej.

Ważny temat: Tusk będzie lobbował w UE przeciwko PiS? "Jedyna szansa"

Beskidy. Mężczyzna był wyziębiony i splątany. "Zdążyliśmy na czas"

W tym samym czasie ze Stacji Ratownictwa GOPR na Klimczoku do akcji quadem ruszyło dwóch ratowników. Następnie na miejsce sukcesywnie zaczęli docierać kolejni, którzy zostali zaalarmowani SMS-em około godz. 2.30.

dp9u79v

25-latek został odnaleziony około godz. 4.30. Był mocno wychłodzony i splątany, praktycznie nie było z nim kontaktu. GOPR-owcy, którzy dotarli do niego piechotą i udzielili pierwszej pomocy, poprosili o wsparcie karetki terenowej, która już czekała w Jaworzu. O godz. 5.50 udało się zjechać do doliny i przekazać mężczyznę zespołowi ratownictwa medycznego.

"Z uwagi na panujące temperatury, które nocą przy gruncie spadają poniżej zera, można mówić o ogromnym szczęściu. Tym razem zdążyliśmy na czas. Apelujemy o rozwagę i odpowiedzialne zachowanie w górach" - przekazał GOPR Beskidy.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl
dp9u79v
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.

WP Wiadomości na:

Komentarze

Trwa ładowanie
.
.
.
dp9u79v
Więcej tematów