Trwa ładowanie...
d3d7lpm
Paweł Kukiz może rozczarować PiS. Poseł bez owijania w bawełnę

Paweł Kukiz może rozczarować PiS. Poseł bez owijania w bawełnę

W Sejmowych kuluarach trwają dyskusje, w których PiS szuka sojuszników skłonnych do poparcia planowanego przez rząd pakietu ustaw pod nazwą "Nowy Ład". Wśród potencjalnych sprzymierzeńców partii rządzącej wymienia się Pawła Kukiza. Sam zainteresowany powiedział, co myśli na ten temat w programie WP "Newsroom". - Ja niczego nie podpiszę dopóki nie poznam treści pisma, które mam podpisać. Jeśli w tym "Nowym Ładzie" znajdzie się na przykład podatek od oddychania w wysokości 80 proc., to ciężko, żebym coś takiego podpisywał - powiedział polityk. Kukiz dodał jednak, że jeżeli wśród propozycji PiS-u znajdzie się wprowadzenia instytucji sędziów pokoju, oraz umożliwienie zbierania podpisów pod obywatelskimi inicjatywami ustaw za pośrednictwem internetu, to będzie skłonny do poparcia takich pomysłów.

Z pańskiej strony, jak sądzę, są bRozwiń

Transkrypcja:

Z pańskiej strony, jak sądzę, są bardzo konkretne pomysły, prawda? I pomysły bardzo konkretnych ustaw. A z drugiej strony jest jakaś taka mglista obietnica po prostu głosowania? Ostry cień mgły. Tak, ostry cień mgły. To nie jest równy deal. Nie, nie, nie, ja niczego nie podpiszę, dopóki nie poznam treści pisma, które mam podpisać. To jest rzecz naturalna. Jeżeli w Nowym Ładzie będzie wprowadzony podatek od oddychania w wysokości 80%, to wie pan, no to trudno, żebym coś takiego podpisywał. Ale jeżeli z założeniami ogólnymi będę się zgadzał, to wie pan, naprawdę za takie instytucje jak sędziowie pokoju wybierani przez obywateli do roztrząsania tych najprostszych sporów, za antykorupcję, za ustawy na przykład digitalizujące podpisy przy obywatelskiej inicjatywie ustawodawczej, czyli tak mówiąc po ludzku - w tej chwili jeśli obywatele chcą złożyć jakiś swój projekt ustawy, muszą zebrać 100 tysięcy podpisów w tej takiej tradycyjnej analogowej drodze, czyli po prostu się podpisać, wpisać PESEL-e i tak dalej, i tak dalej. My chcielibyśmy, żeby można było robić to przez internet, podpisem zaufanym, kwalifikowanym. I to się bardzo komponuje chociażby z Krajowym Planem Odbudowy, gdzie z tych funduszy unijnych chyba około 30%, nie wiem, czy 20% ma być przeznaczone na cyfryzację. Więc co szkodzi państwu polskiemu, rządowi stworzyć taką naprawdę profesjonalną, bardzo dobrze zabezpieczona platformę do zbierania na przykład, gdzie obywatele mogą składać podpisy pod projektem obywatelskim ustawy, a w przyszłości nawet myśleć o referendach czy konsultacjach z obywatelami właśnie tą elektroniczną drogą.
d3d7lpm
d3d7lpm
Więcej tematów