Orkan "Fryderyka" dał popalić ratownikom. Zasypało im dyżurkę

Cala Polska otrząsa się po wczorajszym przejściu Fryderyki. Śnieg dał się we znaki prawdopodobnie wszystkim, ale ratownikom TOPR-u, biały puch wyjątkowo dał popalić - zobaczcie sami.
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
Śnieg na Kasprowym padał w czwartek wyjątkowo obficie
Śnieg na Kasprowym padał w czwartek wyjątkowo obficie (Archiwum prywatne, Fot: Jan Krzysztof)

Na profilu Tatrzańskiego Ochotniczego Pogotowia Ratowniczego zamieszczono zdjęcie ratowników odkopujących swoją dyżurkę na szczycie Kasprowego wierchu. Spadło tam aż 2m śniegu!