WP
Zamieszczone na stronach internetowych portalu WP.PL materiały sygnowane skrótem "PAP" stanowią element Serwisów Informacyjnych PAP, będących bazami danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A. z siedzibą w Warszawie, chronionych przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez WP.PL na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek ich wykorzystywanie przez użytkowników portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione.

ONZ: ponad 4 tysiące ofiar śmiertelnych tajfunu Haiyan na Filipinach

Do ponad 4400 wzrosła liczba ofiar śmiertelnych tajfunu Haiyan, który tydzień temu spustoszył Filipiny - poinformował w Nowym Jorku rzecznik ONZ, powołując się na władze w Manili. Poprzedni oficjalny bilans mówił o ponad 2300 zabitych.
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
Silny tajfun u wybrzeży Filipin (zdjęcie satelitarne)
Silny tajfun u wybrzeży Filipin (zdjęcie satelitarne) (PAP/EPA, Fot: NOAA)
WP

Jest bardzo prawdopodobne, że liczba ofiar śmiertelnych tajfunu znacznie wzrośnie. Już wcześniej pojawiły się informacje, że Haiyan mógł zabić na Filipinach około 10 tysięcy ludzi.

Rzecznik ONZ podał także, że w wyniku kataklizmu na Filipinach ucierpiało w sumie około 12 milionów ludzi, z których ponad 900 tysięcy musiało opuścić swoje domy.

Tragedią w tym kraju poruszony jest sekretarz generalny ONZ Ban Ki Mun. Zaapelował on do społeczności międzynarodowej o pomoc dla ofiar tajfunu. - Skala zniszczeń jest przerażająca. Ludzie rozpaczliwie szukają jedzenia, wody i schronienia - powiedział Ban Ki Mun w czwartek w stolicy Łotwy, Rydze.

WP

Pomoc międzynarodowa

Międzynarodowa pomoc dociera w coraz większym zakresie w rejony najbardziej dotknięte kataklizmem. W czwartek z lotniska w Tacloban startowały śmigłowce amerykańskiej armii z pomocą dla tysięcy ludzi.

U wybrzeża Filipin jest już amerykański lotniskowiec "USS Washington", na którego pokładzie znajduje się kolejnych kilkadziesiąt śmigłowców, które także wezmą udział w operacji humanitarnej.

Do jednego z portów zawinął również frachtowiec amerykańskiej marynarki wojennej z żywnością i wodą pitną. Amerykańscy wojskowi mówią, że to największa w historii operacja humanitarna armii USA.

WP

Ludzie koczują w strugach deszczu

Na dotkniętych kataklizmem obszarach sytuacja jest jednak nadal tragiczna. Tysiące ludzi koczują w strugach ulewnego deszczu. Nie mają co jeść, ani pić. Brakuje lekarstw i środków higieny osobistej. - Mam wrażenie, że tych ludzi pozostawiono na pastwę losu - stwierdziła koordynator ONZ ds. pomocy humanitarnej Valerie Amos po wizycie w Tacloban, mieście niemal doszczętnie zniszczonym przez tajfun Haiyan.

Polub WP Wiadomości
WP
WP