Doje zmarłych, to małżeństwo, mieszkańcy jednego z bloków socjalnych w Olkuszu. Policja podejrzewa, że metanol wyniósł z zakładu pracy jeden z mężczyzn, którzy trafili do szpitala. Wszyscy są przesłuchiwani przez policję.
Z dotychczasowych ustaleń wynika, że trujący alkohol nie pojawił się na razie na olkuskim targowisku. Lekarze spodziewają się, że do szpitala mogą trafić kolejne osoby. Objawy zatrucia alkoholem metylowym występują nawet po dwóch, trzech dniach. (an,reb)