Okradziono WOPR w Szczecinie. Zginął najcenniejszy sprzęt

Złodziej włamał się do szczecińskiego oddziału WOPR na kąpielisku Dziewoklicz. Ukradł m.in. radiostację i krótkofalówki.
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
Ratownicy zauważyli kradzież gdy szykowali się do pracy
Ratownicy zauważyli kradzież gdy szykowali się do pracy (PAP, Fot: Marcin Bielecki)
WP

- Ratownik, który ma udzielić pomocy, musi mieć wsparcie. Wzywa je właśnie przez radio. Chodzi o pogotowie, żeby jak najszybciej przyjechało, również o policję i innych naszych ratowników - powiedział w rozmowie z RMF FM Mirosław Gosieniecki, wiceprezes szczecińskiego WOPR.

WP

I uznał, że sytuacja jest "bulwersująca". - Przecież ten człowiek też może kiedyś sam potrzebować pomocy. To jest brak jakiegokolwiek sumienia u takiej osoby - dodał.

Ratownicy zauważyli włamanie we wtorek rano, gdy przyszli przed otwarciem kąpieliska. Złodziej otworzył zamek i wszedł do środka. Oprócz radiostacji i krótkofalówek zabrał stroje ratowników i apteczkę.

WP

Zobacz także: W białych skarpetach i z piwem w ręku. „Janusze i Grażyny” podbijają nadbałtyckie miejscowości

Źródło: RMF FM

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

WP
Polub WP Wiadomości
WP
WP