Obława na złodzieja w Szczecinie
Padły strzały
Padły strzały. Obława na złodzieja w Szczecinie
Kilka godzin trwała obława na mężczyznę, który przyjechał skradzionym w Niemczech samochodem i porzucił je w lesie. Po policyjnym pościgu mężczyzna został złapany niedaleko miejsca, gdzie zostawił samochód. Policjanci zabrali go na komisariat.
Pościg rozpoczął się rano w Tanowie pod Szczecinem. Jak informował reporter WP, funkcjonariusze szukali mężczyzny, który ukradł auto w Niemczech i porzucił je w Tanowie. Uciekając, potrącił jednego z policjantów. Ten oddał strzał.
(WP, Głos Szczeciński, oprac. mg)
Padły strzały. Obława na złodzieja w Szczecinie
Policjanci otrzymali zgłoszenie o złodzieju w poniedziałek przed godziną 8. Skradzionego Volkswagena zauważono w Tanowie. Zorganizowano blokadę drogi.
Padły strzały. Obława na złodzieja w Szczecinie
Poszukiwany mężczyzna początkowo zwolnił, ale zaraz potem zaczął uciekać i próbował staranować policjantów. Jednego z nich potrącił. Wówczas padły strzały w kierunku uciekającego samochodu.
Padły strzały. Obława na złodzieja w Szczecinie
Samochód nie odjechał zbyt daleko, ponieważ wpadł w poślizg i wjechał do lasu, rozbijając się na drzewie. Tam kierowca porzucił samochód i uciekł pieszo.