Trwa ładowanie...

"NYT": Obietnica Europy dla Ukrainy "trudna do spełnienia"

Milion pocisków dla Ukrainy w ciągu roku - takie deklaracje padały ze strony przywódców europejskich państw wobec rosyjskiej agresji na Kijów. Możliwości zrealizowania takich obietnic stoją jednak pod znakiem zapytania. Przemysł zbrojeniowy w Europie nie ma takich mocy, by zaspokoić ogromne potrzeby ukraińskiego wojska.

Ukraina potrzebuje najbardziej pocisków artyleryjskich 155 milimetrówUkraina potrzebuje najbardziej pocisków artyleryjskich 155 milimetrówŹródło: Getty Images, fot: 2023 Finnbarr Webster
d2wz11p
d2wz11p

Łączna produkcja wszystkich 11 europejskich fabryk, produkujących pociski, będzie zbyt mała, by zaopatrzyć obrońców Ukrainy w amunicję potrzebną do sukcesywnego odpierania ataków wroga i wyparcia agresora ze swojego terytorium - twierdzi "New York Times".

Gazeta podaje, że fabryki pracują na pełnych obrotach od początku wojny na Ukrainie. Przedwojenna produkcja we wszystkich zakładach branży militarnej została zwielokrotniona, ale to wciąż za mało.

Siły ukraińskie potrzebują średnio 250 tysięcy 155-milimetrowych pocisków miesięcznie. To jednak znacznie więcej, niż wytworzyć może rocznie jedna fabryka.

d2wz11p

Po zakończeniu zimnej wojny żaden z rządów nie stawiał zbrojeń w priorytetowej pozycji. Teraz sprawa okazała się ważna nie tylko dla napadniętego Kijowa. Chodzi nie tylko o wsparcie obrońców, ale również o zapewnienie pokoju w dłuższej perspektywie w innych rejonach Europy.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Grad pocisków spadł na Rosjan. BM-27 Uragan w akcji

W zeszłym miesiącu Unia Europejska zgodziła się przeznaczyć do 2,14 miliarda dolarów na pomoc w dostarczeniu na Ukrainę miliona sztuk 155-milimetrowych pocisków w ciągu 12 miesięcy. Jak podkreśla "NYT", Europa będzie musiała się wysilić, aby to osiągnąć.

d2wz11p

"NYT": Obietnica Europy dla Ukrainy "trudna do spełnienia"

Produkcja amunicji artyleryjskiej była one jedną z pierwszych rzeczy, które kraje europejskie wycięły ze swoich budżetów obronnych po zimnej wojnie.

Według tajnych dokumentów Pentagonu, które wypłynęły na światło dzienne, tysiące takich pocisków może dostarczyć Korea Południowa. To jednak wciąż tylko ułamek realnych potrzeb.

Produkcję przyspieszyła Norwegia. Jednak z norweskiej fabryki Nammo trafiało do tej pory do wojskowych magazynów zaledwie kilkadziesiąt tysięcy sztuk amunicji rocznie.

d2wz11p

W ciągu ostatniego roku firma skupowała więcej metali, paliw i innych materiałów do produkcji. Ale potrzeba też większej liczby maszyn. Te jednak mają być gotowe dopiero w czerwcu. Firma buduje również nową, większą fabrykę do produkcji pocisków 155 mm, ale zostanie ona ukończona dopiero pod koniec 2024 roku.

Jak zwraca uwagę "NYT", przedstawiciele branży twierdzą, że w świetle niedoborów amunicji europejscy producenci łączą siły w nadziei na przyspieszenie dostaw. Dominique Guillet, wiceprezes francuskiej firmy Nexter, powiedział, że jego firma wydłużyła tryb pracy w swoich zakładach do trzech zmian, aby nadążyć za wojennym popytem.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl
d2wz11p
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.

WP Wiadomości na:

Wyłączono komentarze

Jako redakcja Wirtualnej Polski doceniamy zaangażowanie naszych czytelników w komentarzach. Jednak niektóre tematy wywołują komentarze wykraczające poza granice kulturalnej dyskusji. Dbając o jej jakość, zdecydowaliśmy się wyłączyć sekcję komentarzy pod tym artykułem.

Paweł Kapusta - Redaktor naczelny WP
Paweł KapustaRedaktor Naczelny WP
d2wz11p
Więcej tematów