Trwa ładowanie...
d3brmn5
d3brmn5
Nowy Ład. Adam Bielan uchylił rąbka tajemnicy

Nowy Ład. Adam Bielan uchylił rąbka tajemnicy

- To bardzo szczegółowy plan rządzenia. Jego kręgosłupem jest wielki plan inwestycyjny na ponad bilion złotych, składający się ze środków europejskich, ale również z wkładu własnego. To są zarówno inwestycje centralne, jak Centralny Port Komunikacyjny, związane z naszym bezpieczeństwem energetycznym - rozbudowa gazoportu, dokończenie sieci dróg, rozbudowa i modernizacja linii kolejowych, ale również tysiące inwestycji lokalnych - mówił o Nowym Ładzie europoseł PiS Adam Bielan w programie "Tłit". - Jest szereg rozwiązań z dziedziny prawa podatkowego, polityki mieszkaniowej, które będą zaskakujące. One do tej pory nie pojawiały się w mediach. Szczególnie kwestie dotyczące budownictwa są bardzo ważne - dodał. Dopytywany, czy chodzi o nowy rządowy program wsparcia dla młodych dotyczący mieszkań, odparł: "Mamy zakaz mówienia o tym w mediach. Od dawna staramy się ten problem rozwiązać. Cały czas myślimy o kolejnych rozwiązaniach". - Nic więcej powiedzieć w tej chwili nie mogę. Szczegóły będzie prezentować pan premier i nasi liderzy na konwencji, którą zorganizujemy w najbliższym czasie - podsumował Bielan.

Panie pośle, co jest w założeniachRozwiń

Transkrypcja:

Panie pośle, co jest w założeniach Nowego Ładu? Bo to jest rozumiem taki program czy zestaw różnych propozycji, wokół którego będzie się koncentrowało rządzenie w najbliższych latach, być może właśnie do 2023 roku. O co chodzi z Nowym Ładem? To jest bardzo, bym powiedział, szczegółowy plan rządzenia, ja tak przynajmniej to nazywam, bo kręgosłupem tego planu jest oczywiście wielki plan inwestycyjny na ponad bilion złotych rozkładający się w dużej mierze ze środków europejskich, ale również tak zwanego wkładu własnego, polskiego wkładu własnego. Chcemy te pieniądze dobrze wydać... A to jest jakaś konkretna inwestycja, panie pośle, jakaś jedna duża na przykład konkretne inwestycja czy szereg różnych małych? Interesuje mnie pewien szczegół dotyczący tego planu, czy zechciałby pan coś zdradzić? To są zarówno inwestycje centralne, znane, oczywiście jak centralny port komunikacyjny, ale związane również z naszym bezpieczeństwem energetycznym, rozbudowa gazoportu na przykład, dokończenie sieci dróg, rozbudowa i modernizacja linii kolejowych, bo z tym w Polsce mamy największy problem - bardzo wiele miast w Polsce jest wykluczonych z połączeń kolejowych. Ale to jest również tysiące inwestycji lokalnych, wiemy, że szczególnie przy wychodzeniu z pandemii te inwestycje samorządowe będą bardzo ważnym kołem zamachowym, żeby odbudować naszą gospodarkę... Tak, ale to wszystko wiemy, panie pośle, zastanawiam się czy w tym Nowym Ładzie jest jakaś taka inicjatywa, nawet niekoniecznie inwestycja, ale inicjatywa, która nas zaskoczy i która pomoże wskoczyć Polsce na jeszcze lepszą ścieżkę rozwoju. Jeśli chodzi o inwestycje centralne, to takich dużych projektów, poza tymi, które zostały ujawnione, nie należy się spodziewać. Natomiast jest szereg rozwiązań z dziedziny prawa podatkowego, z dziedziny polityki mieszkaniowej, które myślę, że będą zaskakujące, one dotąd nie pojawiały się w mediach i w mojej ocenie są bardzo interesujące i potrzebne. To bardzo ciekawe. Szczególnie kwestie dotyczące budownictwa są bardzo ważne, bo wiemy, że to jest największa dzisiaj bariera dla młodych ludzi przed usamodzielnieniem się, założeniem rodziny i to sprawia, że bardzo wielu ludzi wyjeżdża wciąż niestety za granicę i szuka szczęścia w innych częściach Europy czy świata. To bardzo intrygujące, co pan mówi. Ja czytam między słowami, że będzie jakiś nowy rządowy program wsparcia dla młodych, jeśli chodzi o mieszkanie. Mam rację? No i tu wchodzimy na bardzo grząski grunt, dlatego że mamy zakaz mówienia o tym w mediach, więc nie wiem czy już za dużo nie powiedziałem. Ale życzliwie się pan uśmiechnął i wydaje mi się, że to jest fantastyczna okazja, żeby przekazać tą dobrą informacje dla tysięcy, dla milionów młodych polskich rodzin. Od dawna myślimy o tym problemie, staramy się go rozwiązać, pamiętamy program Mieszkanie Plus, który w pierwszej kadencji naszym zdaniem no nie wyszedł oczywiście tak dobrze, jak zakładaliśmy. Teraz rozwiązania, które znalazły się w ustawie o Krajowym Zasobie Nieruchomości, są moim zdaniem znacznie bardziej skuteczne, to widać przede wszystkim po odzewie ze strony samorządowców. Natomiast cały czas myślimy o kolejnych rozwiązaniach - nic więcej powiedzieć w tej chwili nie mogę. Te założenia, szczegóły będzie prezentować pan premier, nasi liderzy na konwencji, którą zorganizujemy w najbliższym czasie. My też ten termin tej konwencji musimy dostosować do sytuacji covidowej, do sytuacji pandemicznej. Trudno mówić o przyszłości, o tym co będzie za 2-3 lata, przestawiać wielkie programy inwestycyjne, w momencie kiedy większość Polaków martwi się o to, co będzie jutro, pojutrze, martwi się o stan zdrowia swój, swoich najbliższych, o to, czy ich biznesy będą dalej funkcjonować przy tych restrykcjach, więc musimy odczekać na dobry moment. Tak, tak, to prawda, ale wie pan, że odpowiedzialnych rządzących, że mężów stanu charakteryzuje to i po tym się ich poznaje, że mają wizję, prawda, wizję przyszłości wybiegającą do przodu na wiele, wiele lat i widzą swój kraj po prostu wielkim za wiele, wiele lat. To ja dopytam jeszcze, tak jak do tej pory kojarzymy rządy Zjednoczonej Prawicy z taką jedną konkretną pieczątką, gdyby ktoś miał powiedzieć i pewnie na kartach historii tak będzie, jeden konkretny program 500 Plus, prawda, bardzo konkretne działanie, wpłynął na życie bardzo wielu ludzi w Polsce. Tak ta nowa odsłona to będzie ta jedna konkretna pieczątka i będziemy kojarzyli nie tylko 500 Plus, ale także z efektywnym skutecznym sprawnym programem mieszkaniowym? To doprowadzi do sytuacji, w której młodzi po prostu będą mieli rzeczywiście łatwiejszy dostęp do mieszkań i jacy młodzi, o jakim zakresie wiekowym mówimy, panie pośle? Nie mogę mówić o szczegółach, ale wszyscy identyfikujemy właśnie ten problem, problem pewnej bariery niemożności zaciągnięcia kredytu przez młodych ludzi, którzy często nie mają stałej umowy o pracę i to dzisiaj, a nawet nie wysokość zarobków, wypycha młodych ludzi wciąż za granicę. Ponieważ w wielu krajach europejskich, szczególnie jeżeli mają atrakcyjne dla tych państw przyjmujących zawody, na przykład zawód lekarza, otrzymują natychmiast mieszkanie na bardzo korzystnych warunkach. Jeżeli chcemy tych młodych ludzi, dobrze wykształconych utrzymać w naszym kraju, a wiemy, że mamy coraz większe problemy demograficzne i tak musimy robić, żeby nie tylko tych młodych ludzi utrzymać, ale tak naprawdę, żeby ludzie, którzy wyjechali 5, 8, 10 lat temu, do Polski wracali, to musimy rozwiązać problem deficytu mieszkań w naszym kraju.
d3brmn5
d3brmn5
Więcej tematów