Trwa ładowanie...

Wagnerowcy z nowym zadaniem. Niepokojący raport z USA

Grupa Wagnera może zastąpić rosyjskie wojsko jako kluczowego partnera szkoleniowego białoruskiej armii - wskazuje amerykański Instytut Studiów nad Wojną (ISW). Analitycy twierdzą, że po nieudanym buncie Jewgienija Prigożyna rosyjskie MON prawdopodobnie zwerbowało wielu jego bojowników.

Wagnerowcy z nowym zadaniem. Niepokojący raport z USAŹródło: East News, fot: HANDOUT
d496ost
d496ost

W niedzielę brytyjskie MON powiadomiło, że od połowy lipca do bazy wojskowej we wsi Cel w środkowej Białorusi przybyło co najmniej kilka tysięcy wagnerowców, ale pozostaje niejasne, co się stało z ich ciężkim sprzętem.

"Grupa Wagnera może wypierać rosyjskie wojsko jako kluczowego partnera szkoleniowego białoruskiej armii. Białoruskie Ministerstwo Obrony poinformowało 30 lipca, że personel grupy przeprowadził szkolenie na poziomie kompanii z nieokreślonymi elementami wielu białoruskich brygad zmechanizowanych" - pisze we wtorek Instytut Studiów nad Wojną (ISW).

Amerykanie podkreślają, że szkolenie obejmowało manewry taktyczne dla piechoty i skupiało się na ukrywaniu sił przed dronami wroga oraz koordynacji między kompaniami, plutonami i oddziałami. W szkoleniu podobno uczestniczyła również białoruska piechota przeprowadzająca połączony atak zbrojny przy wsparciu czołgów i artylerii.

d496ost

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Zobacz też: Przecieki ws. planu PiS. "Nie wiem, czy można robić coś mocniejszego"

Rosyjskie MON przejęło wagnerowców?

ISW dodaje w raporcie, że nowa rola Grupy Wagnera w szkoleniach białoruskiej armii jest warta zauważenia. "Białoruskie wojsko zazwyczaj prowadzi takie ćwiczenia z rosyjskimi trenerami i polega na rosyjskich planistach" - wskazują eksperci.

Jak zaznaczają, rosyjskiemu ministerstwu obrony prawdopodobnie udało się także zwerbować nieznaną liczbę personelu Grupy Wagnera po nieudanym buncie szefa organizacji Jewgienija Prigożyna. 30 lipca watażka ogłosił, że "niestety kilku członków personelu Wagnera zgodziło się przenieść" i dołączyło do innych nieokreślonych rosyjskich służb bezpieczeństwa

d496ost

"Prigożyn podziękował byłemu personelowi za ich służbę i stwierdził, że ani on, ani Rada Dowództwa Grupy Wagnera nie zakazali bojownikom dołączania do różnych rosyjskich struktur bezpieczeństwa" - czytamy w nowym raporcie ISW.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl
d496ost
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.

WP Wiadomości na:

Wyłączono komentarze

Elementem współczesnej wojny jest wojna informacyjna, a sekcje komentarzy stają się celem działań farm trolli. Dlatego zdecydowaliśmy się wyłączyć komentarze pod tym artykułem.

Paweł Kapusta - Redaktor naczelny WP
Paweł KapustaRedaktor Naczelny WP
d496ost
Więcej tematów