Trwa ładowanie...
d48kk7z
d48kk7z
Nowe oskarżenia pod adresem Tomasza Grodzkiego. Jest reakcja

Nowe oskarżenia pod adresem Tomasza Grodzkiego. Jest reakcja

- Mój pełnomocnik podejmuje już kroki prawne. Będę dochodzić swoich praw, walczył o swoje dobre imię w każdy dopuszczalny prawem sposób....

7:25, strona Radia Szczecin, tytułRozwiń

Transkrypcja:

7:25, strona Radia Szczecin, tytuł: "Córka pacjenta. Tata wręczył profesorowi Tomaszowi Grodzkiemu pieniądze w kopercie. Chodzi o 2 tysiące złotych". Niech pan powie dalej. Wręczył w gabinecie prywatnym. Można w gabinecie też pracować dla idei, ale to nie było w szpitalu od tego zacznijmy. Natomiast, tylko w w praktyce lekarskiej. Natomiast nie będę komentował tej sprawy, ponieważ mój pełnomocnik podejmuje już kroki prawne i na obecnym etapie nie dam się namówić na żadne komentarze. Co to znaczy w takim "kroki prawne"? Co konkretnie? Będziemy, będę dochodzić swoich praw i będę walczył o swoje dobre imię w każdy dopuszczalny prawem sposób. Ale rozumiem, że to jest bardziej kroki prawne przeciwko Radiu Szczecin czy przeciwko kobiecie, która mówi, że bierze pan łapówki, czy też brał pan łapówki. Nie wiem kto to jest ta kobieta, więc złożyliśmy wnioski o sprostowania do tych, którzy poprzednio mnie oczerniali, więc będę musiał - jeżeli będzie trzeba, złożymy następne. Ja nie pozwolę szargać swojego dobrego imienia. Czyli rozumiem, że podtrzymuje pan to, że nigdy pan żadnej łapówki nie wziął? Wie Pan, tu opisują sytuację w gabinecie prywatną. Jeżeli ktoś wnosi opłatę w gabinecie prywatnym, aczkolwiek to jest zupełnie co innego. Natomiast, podtrzymuję w całej rozciągłości, że nigdy nie domagałem się od ludzi pieniędzy, ani nigdy nie uzależniałem jakiejkolwiek operacji od wpłaty jakiejkolwiek łapówki na moją rzecz. I to podtrzymuję w całej rozciągłości. Myśli pan, że to jest przypadek, że dzień po protestach, gdzie pan dawał swoją twarz przeciwko zmianom w sądownictwie, znów pojawiają się takie artykuły? Wie pan, te protesty były między innymi dlatego, że takie "przypadki" się coraz częściej zdarzają. Jeżeli obywatel Polski miałby pewność, że stanie przed niezawisłym, niezależnym prokuratorem i niezawisłym sądem, to bym uwierzył w przypadek. Natomiast, w obecnej konstelacji politycznej w Polsce, gdzie Senat i moja osoba najwyraźniej wielu przeszkadza w realizacji swoich planów politycznych. Przestaję w te "przypadki" wierzyć i nad tym bardzo boleję, bo tak nie powinno być. Czyli co? Atak polityczny? Wie pan, no, od początku jeżeli ktoś sobie przypomina, że w '96 czy '98 roku, czy 2009 - po 10 latach coś sobie przypomina, to jak mam to odbierać? Należało od razu reagować. Jeżeli ktoś miał do mnie pretensje. Bardzo łatwo jest zaatakować każdego lekarza w Polsce o to, że przyjął w sposób nielegalny pieniądze. I co z tego wynika? To jest najłatwiejsze. I zaliczano nas już wielokrotnie do kasty tak jak sędziów - to jest podważanie fundamentów sprawnej organizacji państwa. Bo tak jak sędziowie są potrzebni ,tak są potrzebni nauczyciele, lekarze, policjanci i dziennikarze, i cała reszta. I podważanie kompetencji, czy moralnego prawa do wykonywania zawodu tej czy innej grupy zawodowej to jest działanie absolutnie niedopuszczalne i nieroztropne, bo demontuje państwo.
d48kk7z

d48kk7z
Bądź na bieżąco:
Więcej tematów