Newsweek: międzynarodowa afera finansowa ze Zbigniewem Ziobrą i Jackiem Kurskim w tle

Dziennikarze "Newsweeka" Wojciech Cieśla i Michał Krzymowski przyjrzeli się bacznie finansom "Solidarnej Polski". Ich zdaniem partia ta, której lider został ministrem sprawiedliwości w rządzie PiS, zorganizowała za pieniądze europarlamentu partyjny kongres.

Zbigniew Ziobro podczas konwencji Solidarnej Polski pod hasłem "Nowe państwo, nowa konstytucja" w Krakowie, 30 czerwca 2013 r.
Źródło zdjęć: © PAP | JACEK BEDNARCZYK

"Newsweek" przypomina, że kilka miesięcy temu w Danii wybuchł polityczny skandal związany z przekrętami w Duńskiej Partii Ludowej, drugiej sile na duńskiej scenie politycznej. Partia ta ma swoich posłów w Parlamencie Europejskim. Są oni zrzeszeni w MELD (Movement for a Europe of Liberties and Democracy, czyli Ruch na rzecz Europy Wolności i Demokracji).

Jak się okazało finansowany przez europarlament MELD wydał przeznaczone na "unijne" przedsięwzięcia fundusze na sympozja i warsztaty, które w rzeczywistości nigdy się nie odbyły. Zdefraudowane setki tysięcy euro poszły m.in. na kampanię Duńskiej Partii Ludowej.

Dziennikarze "Newsweeka" odkryli, że MELD dofinansował również konwencję Solidarnej Polski w 2013 r.

Przez kilka lat - jak informuje "Newsweek" - frakcją MELD rządzili Jacek Włosowicz, obecnie senator PiS, wówczas skarbnik Solidarnej Polski i prawa ręka jej przewodniczącego Zbigniewa Ziobry, oraz Jacek Kurski, obecnie szef TVP.

Z dokumentów do których dotarł "Newsweek" wynika, że MELD zapłacił ok. 40 tys. euro za zorganizowaną w Polsce konferencję na 800 osób. Jej tematem miała być polityka klimatyczna Unii Europejskiej. Konferencja miała odbyć się w Krakowie, 30 czerwca 2013 roku.

Tyle tylko, że żadna taka konferencja 30 czerwca 2013 roku w Krakowie się nie odbyła. Tego dnia, w największej sali kina Kijów, miała za to miejsce partyjna konwencja Solidarnej Polski pod hasłem „Nowe państwo, nowa konstytucja”.

Film z konwencji zamieszczony na serwisie YouTube zniknął z serwisu. Jak twierdzą dziennikarze "Newsweeka" stało się tak, gdy zwrócili się z pytaniami o konferencję klimatyczną do Jacka Włosowicza i Zbigniewa Ziobry. "Newsweek" ma jednak inny, niepublikowany film z tej imprezy, który - jak twierdzą dziennikarze - jasno dowodzi, że była to konwencja partyjna Solidarnej Polski.

Gdzie trafiały pieniądze MELD?

"Newsweek" prześledził wykaz faktur, jakie europejskiej partii wystawiły w latach 2013-2014 polskie firmy. Okazuje się, że były to głownie małe, często jednoosobowe firemki z Małopolski i Świętokrzyskiego. Powiązane one były - jak pisze tygodnik - z politykami Solidarnej Polski.

Wiele zleceń, które otrzymywały, dotyczyło między innymi przygotowania gadżetów marketingowych: długopisów, broszur, książek czy T-shirtów. Przykładowo firma E-Komunikacja za jedno z takich zleceń "zainkasowała 11,5 tys. euro" - podaje Newsweek. Dziennikarze policzyli, że długopis, przy takiej kwocie i liczbie zamówionych sztuk, musiał kosztować 5 zł. Tymczasem w hurcie podobne gadżety można kupić za kilkadziesiąt groszy za sztukę. Firma, która realizowała zlecenia dla Solidarnej Polski - jak ustalił "Newsweek" - należy do Mariusza Budry, znajomego brata Zbigniewa Ziobry, Witolda.

Inną firmą z wykazu faktur jest Studio 639. Według dziennikarzy zainkasowała ona 46 tys. euro. Jej właściciel Jerzy Kurzątkowski, który pracował m.in. jako fotograf przy obsłudze kampanii Solidarnej Polski - a także, jak ustalili dziennikarze, jest znajomym skarbnika partii - nie potrafił w rozmowie z dziennikarzami sprecyzować, na co dokładnie pieniądze zostały przeznaczone. Ostatecznie w SMS-ie poinformował, że nie dostał on pieniędzy w euro, oraz że wydano je na "książki, pendrive'y, torby reklamowe, T-shirty "i pewnie coś jeszcze". "Newsweek" w artykule przytacza kilka innych przypadków, w których pieniądze z MELD trafiały do prywatnych firm związanych z Solidarną Polską.

Finansowanie partii Zbigniewa Ziobry

Innym wątkiem, który sprawdzili dziennikarze, były wpływy na konto partii w latach 2012-2014. Dziennikarze przejrzeli listę darczyńców, którzy przelewali pieniądze na konto ugrupowania Ziobry. I tak, według "Newsweeka", w 2014 roku partia otrzymała w taki sposób aż 443 tys. zł. Okazuje się, że przelewy w znacznej cześć pochodziły z wpłat bliskich polityków. Tygodnik informuje m.in. o tym, że krewni Zbigniewa Ziobry w ciągu dwóch i pół roku przekazali partii aż 437 tys. zł. "Brat Witold wpłaca 107 tys. w sześciu ratach, mama Krystyna - 110 tys. w czterech ratach, a żona Patrycja - 81 tys." - czytamy w "Newsweeku".

Podobnych wpłat, według tygodnika, dokonują m.in. bliscy Jacka Kurskiego. Jego mama "w latach 2012-2014 przelała na konto partii 65 tys. zł, a syn Antonii 15 tys. zł.". Z kolei 20-letnia córka Kurskiego Zuzanna partię wsparła kwotą 42 tys. zł. - donosi tygodnik. Dziennikarze usiłowali dowiedzieć się od Jacka Kurskiego, skąd tak młoda osoba wzięła pieniądze, jednak obecny prezes Telewizji Polskiej milczy w tej sprawie.

Oprac.: Violetta Baran

Wybrane dla Ciebie
Działo się w nocy. Zablokowali nalot na imigrantów w Nowym Jorku
Działo się w nocy. Zablokowali nalot na imigrantów w Nowym Jorku
Protest w Nowym Jorku. Zablokowali agentów imigracyjnych w garażu
Protest w Nowym Jorku. Zablokowali agentów imigracyjnych w garażu
Ona wybrała bukiety, on je ukradł. Kwiaciarnia prosi o pomoc
Ona wybrała bukiety, on je ukradł. Kwiaciarnia prosi o pomoc
Kuba oskarża USA o "zakłócenia elektromagnetyczne” nad Karaibami
Kuba oskarża USA o "zakłócenia elektromagnetyczne” nad Karaibami
"WSJ": Trump ostrzegł Maduro. Jeśli nie ustąpi, USA użyją siły
"WSJ": Trump ostrzegł Maduro. Jeśli nie ustąpi, USA użyją siły
Masakra w Rio de Janeiro. 10 policjantów aresztowanych
Masakra w Rio de Janeiro. 10 policjantów aresztowanych
Rozmowy na Florydzie. Już wiadomo, kto spotka się z delegacją Ukrainy
Rozmowy na Florydzie. Już wiadomo, kto spotka się z delegacją Ukrainy
Pogoda nie będzie nas rozpieszczać. Będzie zimno i pochmurno
Pogoda nie będzie nas rozpieszczać. Będzie zimno i pochmurno
Plan Orbana dla Ukrainy. "Strefa buforowa"
Plan Orbana dla Ukrainy. "Strefa buforowa"
Uderzyli po raz drugi, by dobić rannych? Niepokojące doniesienia
Uderzyli po raz drugi, by dobić rannych? Niepokojące doniesienia
Znów zawyły syreny w Ukrainie. Są ofiary
Znów zawyły syreny w Ukrainie. Są ofiary
Sikorski: Polska nie będzie kupczyć ukraińskimi ziemiami
Sikorski: Polska nie będzie kupczyć ukraińskimi ziemiami