Najkrwawsza zbrodnia od początku inwazji. "Jedna wielka dziura"

Rosyjski pocisk uderzył w kawiarnię i sklep spożywczy we wsi Hroza. Wśród ofiar jest sześcioletni chłopczyk. - Teraz jest tam jedna wielka dziura. Taki wybuch wyrzuca wszystkich ze środka na zewnątrz. Budynek został zmieciony - mówi w rozmowie z Wirtualną Polską Sławomir Wysocki, który przebywa w Ukrainie.

 Najkrwawsza zbrodnia od początku inwazji. "Jedna wielka dziura"
Źródło zdjęć: © East News | Alex Babenko, Associated Press
Żaneta Gotowalska-Wróblewska

Uderzenie rakietowe na Hrozę skomentował na X (kiedyś Twitter) doradca Wołodymira Zełenskiego Mychajło Podolak. "To przypomnienie dla każdego, kto chce uśmiechać się i ściskać dłoń zbrodniarza wojennego Władimira Putina na konferencjach międzynarodowych. Przypomnienie dla wszystkich, którzy chcą publikować memy i wyśmiewać Ukraińców. Przypomnienie dla wszystkich, którzy chcą handlować z Rosją i powrócić do krwawych biznesów jak gdyby nigdy nic. Putinowska Rosja to prawdziwe zło - i nie jest to tylko metafora czy figura retoryczna. Musimy ją pokonać. Razem. Cały cywilizowany świat" - napisał po ataku.

Ołeh Syniehubow, szef charkowskiej obwodowej administracji wojskowej, poinformował, że "według ostatnich danych ta zbrodnia zabrała życie 51 cywilów, sześć osób zostało rannych" - Trzy dni, od 6 do 8 października, będą dniami żałoby - dodał.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Oczy wszystkich zwrócone na Krym. Co zrobią Ukraińcy?

Syniehubow podkreślił również, że "atak terrorystyczny rosyjskich wojskowych na wieś Hroza jest najkrwawszą zbrodnią Rosjan w obwodzie charkowskim od początku inwazji".

"Teraz jest tam jedna wielka dziura"

Sławomir Wysocki - Polak, który regularnie jeździ do Ukrainy, gdzie dostarcza żołnierzom sprzęt niezbędny na linii frontu, od 10 dni jest pod Kupiańskiem. - To stało się ok. 10 km od nas. Byliśmy chwilę wcześniej w mieście Szewczenkowe, tuż obok miejscowości Hroza, gdzie to się stało - mówi w rozmowie z Wirtualną Polską.

Miejsce ataku i niedaleka miejscowość Szewczenkowe
Miejsce ataku i niedaleka miejscowość Szewczenkowe © Wirtualna Polska

- Sceny są dewastujące. Teraz jest tam jedna wielka dziura. Taki wybuch wyrzuca wszystkich ze środka na zewnątrz. Budynek został zmieciony - dodaje. I opisuje, że w okolicy był mały wiejski sklepik i kawiarnia, w której odbywała się akurat stypa. - To było spotkanie po śmierci miejscowego żołnierza, który został pochowany w Dnipro, ale rodzina chciała, żeby spoczął na miejscowym cmentarzu. Jego zwłoki więc ekshumowano, przywieziono do rodzinnej wsi - opowiada Wysocki.

Jak mówi, na stypie byli lokalni mieszkańcy. - Hroza to przedmieścia miasta Szewczenkowe, gdzie mieszka ok. 300 osób - dodaje. Na stypie było 60 osób.

- Wojna ma okropny zapach, trudny do zapomnienia. Zapach jest najgorszy. Wzrok, słuch - jakoś się przyzwyczaiły. Zapach jest nie do zniesienia. Dotychczas zapachy przywodziły same przyjemne rzeczy. Teraz otacza mnie ten słodkawy, nieprzyjemny swąd - dodaje.

"Dla Rosjan stało się to celem"

Kiedy pytam go, czy w jego ocenie było to zamierzone działanie Rosjan, by uderzyć w cywilów, mówi, że w jego ocenie powód mógł być inny. - W strefie przyfrontowej wszędzie są żołnierze. To miasto jest ok. 25-30 km od tej strefy. Obecność żołnierzy jest więc spora. Jeśli 60 osób miało włączony telefon komórkowy w jednym miejscu, Rosjanie mogli to przechwycić - ocenia rozmówca Wirtualnej Polski.

- Rosjanie też inwigilują, mają dojście do systemów komórkowych. Jeśli w jednym momencie pojawiło się wiele logowań, dla Rosjan stało się to celem - podkreśla.

"Rosjanie testują zdolności obrony przeciwlotniczej Ukrainy"

Na podstawie wstępnych ustaleń wynika, że Rosjanie użyli do ataku pocisku manewrującego Iskander. - On trafia z doskonałą precyzją. Uderzenie w to miejsce nie było więc dla Rosjan wyczynem - podkreśla.

I dodaje, że sam przeżył ostrzał Gradami, bo jedna z osób włączyła telefon i w przeciągu 15 minut nastąpił atak. - Wykorzystali okazję, gdy w strefie przyfrontowej było nagłe skupisko. Mogli uważać, że to wojskowe zgromadzenie - mówi.

- Rosjanie testują zdolności obrony przeciwlotniczej Ukrainy - ocenia Wysocki. - A one są coraz bardziej nadwyrężone - podkreśla rozmówca WP.

Zełenski reaguje na tragedię w ukraińskiej wsi

Prezydent Ukrainy, Wołodymyr Zełenski, który przebywał za granicą w momencie ataku, określił go jako "pokazowo brutalną zbrodnię rosyjską" i "świadomy akt terrorystyczny".

Zełenski dodał, że "rosyjski terror musi być powstrzymany". Prezydent ostrzegł: "wszyscy, którzy pomagają Rosji w omijaniu sankcji, są zbrodniarzami. Ci, którzy popierają Rosję, popierają zło". - Ten i podobne akty terrorystyczne potrzebne są Rosji tylko z jednego powodu: uczynić ze swojej ludobójczej agresji nową normę dla całego świata - dodał.

Żaneta Gotowalska-Wróblewska, dziennikarka Wirtualnej Polski

Wybrane dla Ciebie
Ambasador Ukrainy dziękuje Polsce. To po decyzji Nawrockiego
Ambasador Ukrainy dziękuje Polsce. To po decyzji Nawrockiego
Rozmowy pokojowe rozpoczęte
Rozmowy pokojowe rozpoczęte
Droższe parkowanie w Zakopanem. Płacić trzeba będzie w weekendy
Droższe parkowanie w Zakopanem. Płacić trzeba będzie w weekendy
Spięcia o politykę zagraniczną. Tusk pisze o zasadzie
Spięcia o politykę zagraniczną. Tusk pisze o zasadzie
Mężczyzna leżał na torach. Maszynista zdążył wyhamować
Mężczyzna leżał na torach. Maszynista zdążył wyhamować
Militarne plany Rosji. Wydatki na armię sięgną rekordowych poziomów
Militarne plany Rosji. Wydatki na armię sięgną rekordowych poziomów
Kwaśniewski o błędzie Putina. "Rozebrał się do naga i pokazał prawdę"
Kwaśniewski o błędzie Putina. "Rozebrał się do naga i pokazał prawdę"
Rośnie liczba ofiar pożaru w Hongkongu. A może jeszcze wzrosnąć
Rośnie liczba ofiar pożaru w Hongkongu. A może jeszcze wzrosnąć
Sikorski reaguje na ruch prezydenta. "Może zorientują się"
Sikorski reaguje na ruch prezydenta. "Może zorientują się"
Ostra dyskusja w programie na żywo. "Jesteśmy gorsi od Putina?"
Ostra dyskusja w programie na żywo. "Jesteśmy gorsi od Putina?"
Atak na Nord Stream. "Rosja miała powód"
Atak na Nord Stream. "Rosja miała powód"
Jeszcze alerty niemal w całej Polsce. Ale za chwilę radykalna zmiana pogody
Jeszcze alerty niemal w całej Polsce. Ale za chwilę radykalna zmiana pogody