Trwa ładowanie...
d4n4ult
Nagrody dla pracowników TK. Władysław Kosiniak-Kamysz komentuje

Nagrody dla pracowników TK. Władysław Kosiniak-Kamysz komentuje

W 2020 r. trzy razy wypłacono nagrody w Trybunale Konstytucyjnym. Łącznie przeznaczono na nie 441 tys. zł, co stanowi średnio ponad 3500 zł na pracownika. Co na to szef PSL Władysław Kosiniak-Kamysz? - Ten Trybunał przecież nic nie robi. Nie było Trybunału, który by tak mało spraw rozpatrywał. Wnioski leżą po kilka lat, aborcja jest tego najlepszym przykładem. Ten wniosek leżał przez kilkanaście miesięcy w poprzedniej kadencji i nie został rozpatrzony, bo nie był na rękę rządzącym. Teraz był na rękę rządzącym, to został rozpatrzony - komentował w programie "Tłit". - Przepracować to tam się nie przepracujesz, panie. Tam to możesz poodpoczywać w tym Trybunale, który jest pseudotrybunałem. Ja lubię pracować, więc nie zazdroszczę tym, którzy muszą tkwić w takiej bezczynności, w takim marazmie. Ja bym się w tym zamęczył - podsumował Kosiniak-Kamysz.

Panie prezesie, za te intensywną, Rozwiń

Transkrypcja:

Panie prezesie, za te intensywną, jakże intensywną pracę Trybunału Konstytucyjnego szefowa tegoż Trybunału postanowiła suto nagrodzić pracowników tej instytucji. Jak piszą media nagrody w 2020 w Trybunale Konstytucyjnym wypłacono trzykrotnie, łączna kwota to 441 tysięcy złotych, co stanowi średnio 3,5 tysiąca ponad złotych na pracownika. W Trybunale Konstytucyjnym zatrudnionych jest 123 pracowników, wyłączając 15 sędziów. Te nagrody im się po prostu należały, panie prezesie? Ten Trybunał przecież nic nie robi. No nie było takiego Trybunału, który by tak mało spraw rozpatrywał. Wnioski leżą po kilka lat, zresztą aborcja jest tego najlepszym przykładem. Ten wniosek leżał przez kilkanaście miesięcy w poprzedniej kadencji i nie został rozpatrzony, bo nie był na rękę rządzącym. Teraz był na rękę rządzącym, no to został rozpatrzony. Ale przepracować to tam się nie przepracujesz panie. Tam to możesz poodpoczywać w tym Trybunale, który jest pseudo, oczywiście, trybunałem. Tam jest... Może pan zazdrości po prostu, panie prezesie. No fajna fucha. Ja lubię pracować, ja lubię pracować, więc nie zazdroszczę tym, którzy muszą tkwić w takiej bezczynności, w takim marazmie. Ja bym się w tym zamęczył.
d4n4ult
d4n4ult
Więcej tematów