Trwa ładowanie...
d46pde0

Minister Maciej Wąsik:" Nie można porównywać afery GetBack z Amber Gold"

- To jest rzecz nieporównywalna. Przede wszystkim państwo zadziałało. GetBack to firma identyfikacyjna, która faktycznie prowadziła działalność operacyjną i prowadzi nadal. Amber Gold było oszustwem od początku do końca – mówił w rozmowie z Telewizją Trwam poseł PiS i minister w KPRM Maciej Wąsik.
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
Afera GetBack jest porównywana do afery Amber Gold
Afera GetBack jest porównywana do afery Amber Gold (PAP, Fot: Bartłomiej Zborowski)
d46pde0

Sprawa GetBack, czyli przeżywającej kłopoty firmy zajmującej się skupowaniem i egzekwowaniem długów, porównywana jest przez opozycję do Amber Gold. Politycy PO przekonują, że służby państwa podległe politykom PiS nie zauważyły zagrożenia i pozwoliły na działalność firmy. Podają wyliczenia, z których wynika, że oszukanych zostało ok. 30 tys. osób na ponad 2,5 mld. zł.

twitter.com
Podziel się

Głos w tej sprawie zabrał dzisiaj minister, zastępca koordynatora ds.służb specjalnych Maciej Wąsik. - To jest rzecz nieporównywalna. Przede wszystkim państwo zadziałało. GetBack to firma identyfikacyjna, która faktycznie prowadziła działalność operacyjną i prowadzi nadal. Amber Gold było oszustwem od początku do końca. Państwo prawie trzy lata zmagało się z tą wiedzą, dopóki nie doszło do krachu – zauważa Maciej Wąsik.

d46pde0

Jego zdaniem, negatywną rolę odegrały w aferze banki. – Można byłoby dodać, że to także afera banków. Banki były beneficjentem pewnych działań GetBack’u, z ogromną chęcią sprzedawały długi GetBack’owi. Była też nieudana próba wplątania w to premiera Mateusza Morawieckiego. Służby zadziałały tutaj szybko i zdecydowanie. Dalsze działania służb powinny potwierdzić tezę, że państwo działało bardzo dobrze. Należy wskazać winnych. Nie tylko poszczególne osoby, ale także pewne podmioty zbiorowe – zaznacza Maciej Wąsik.

Minister odniósł się tez do informacji, że prezes Getback Konrad K. próbował interweniować u premiera Mateusza Morawieckiego. – Konstruując list do premiera prezes firmy przedstawiał ją jako prawicową. Żądał od niego interwencji i wsparcia państwa. Premier zachował się bardzo asertywnie. Była to próba wciągnięcia w tę sytuację pana premiera – mówi minister. Jego zdaniem, nie jest konieczne powoływanie komisji śledczej w tej sprawie. – Komisja śledcza powinna powstawać w sytuacjach, kiedy państwo jest bezradne. W tej sytuacji państwo zadziałało dobrze – podkreśla Wąsik.

Zobacz także: Bosak uważa, że Polacy są szantażowani przez pracodawców. "Mamy już na twoje miejsce Ukraińca"

Przypomnijmy, Konrad K., były prezes GetBack, został zatrzymany przez CBA w sobotę 16 czerwca. Dwa dni później usłyszał prokuratorskie zarzuty: oszustwa na szkodę Polskiego Funduszu Rozwoju na kwotę 250 milionów złotych i wyprowadzenia ze spółki 23 milionów złotych, w tym przywłaszczenia około 15 milionów. Jak ujawnił "Newsweek", doradcą zatrzymanego prezesa był Dawid Jackiewicz, były minister skarbu w rządzie PiS.

twitter.com
Podziel się

Spółka GetBack zajmuje się zarządzaniem wierzytelnościami. Powstała w 2012 r., a w lipcu 2017 r. jej akcje zadebiutowały na Giełdzie Papierów Wartościowych w Warszawie w ramach przeprowadzonej pierwszej oferty publicznej. W kwietniu GPW, na wniosek KNF, zawiesiła obrót akcjami GetBack. Stało się to po tym, gdy 16 kwietnia rano firma podała, że prowadzi negocjacje z PKO BP oraz Polskim Funduszem Rozwoju ws. finansowania o charakterze mieszanym kredytowo-inwestycyjnym w wysokości do 250 mln zł. Z komunikatu spółki wynikało, że informację uzgodniono "ze wszystkimi zaangażowanymi stronami". PKO BP i PFR zdementowały informacje, że prowadzą takie rozmowy. To wywołało reakcję KNF. W efekcie rada nadzorcza GetBack odwołała ze skutkiem natychmiastowym Konrada K. ze stanowiska prezesa spółki.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

d46pde0

Podziel się opinią

Share

d46pde0

d46pde0
Więcej tematów