Mieszkańcy rozgoryczeni po śmierci małej Mai. "Śmierć za śmierć"

Dwumiesięczna Maja ze Starogardu Gdańskiego nie żyje. Młodzi rodzice usłyszeli zarzut zabójstwa ze szczególnym okrucieństwem. - Żadna kara nie będzie adekwatna do tego, co zrobili tej biednej kruszynce - mówili mieszkańcy miasta zgromadzeni pod domem niemowlęcia.

Mała Maja została brutalnie zabita Mieszkańcy rozgoryczeni po śmierci małej Mai. "Śmierć za śmierć"
Źródło zdjęć: © Facebook
oprac.  MRM

W ubiegłym tygodniu pomorscy funkcjonariusze zatrzymali 23-letni Dominika P. i 22-letnia Karolinę P. Para ze szczególnym okrucieństwem znęcała się nad 10-tygodniową Mają. - Dziewczynka miała nie tylko połamane rączki, lecz także wiele obrażeń wewnętrznych - zdradził w rozmowie z "Super Expressem" lekarz.

W wyniku pobicia dziecko straciło przytomność. Pomimo 30-minutowej akcji reanimacyjnej, medycy stwierdzili zgon dziewczynki. Sąd zdecydował o tymczasowym areszcie dla rodziców. Grozi im kara dożywotniego pozbawienia wolności.

Starogard Gdański w żałobie. 10-tygodniowa Maja nie żyje

W poniedziałek przed domem, w którym rozegrał się dramat dzieci, zebrali się mieszkańcy Starogardu Gdańskiego, którzy tłumie zgromadzili się, aby "zapalić światełko dla maluszka".

- Żadna kara nie będzie adekwatna do tego, co zrobili tej biednej kruszynce, ale jesteśmy za karą śmierci w takich potwornych przypadkach - mówili w rozmowie z "Faktem" rozgoryczeni mieszkańcy Starogardu Gdańskiego.

- Dla takich bestii to tylko kara śmierci, żadna inna - przekazała pani Kasia.

Pan Marcin przekazał z kolei, że "nie godzi się na to, by trafili do więzienia i byli utrzymywani między innymi z moich pieniędzy". - Jaka to kara? Żadna. W więzieniu będą mieli wszystko. Jedzenie, dach nad głową i nawet telewizor. Nic nie będą musieli robić, będą sobie żyli za nasze, a nie daj Boże po kilku latach wyjdą za dobre sprawowanie - wyjaśnił.

- Policja powinna ich wypuścić i oddać nam. Mieszkańcy wiedzieliby co z nimi zrobić. Temu biednemu dziecku to życia nie wróci, ale nie można pozwolić, by kiedyś jeszcze skrzywdzili jakiekolwiek dziecko. Powinna być śmierć za śmierć... - dodał w rozmowie z dziennikiem.

Źródło: "Fakt"

Zobacz też: Prezydent zwołał Radę Bezpieczeństwa Narodowego. Szrot: sytuacja jest poważna

Wybrane dla Ciebie
Atak w szkole pod Moskwą. Nie żyje 10-letni uczeń
Atak w szkole pod Moskwą. Nie żyje 10-letni uczeń
Macron ostrzega: handel z Chinami wymknął się spod kontroli UE
Macron ostrzega: handel z Chinami wymknął się spod kontroli UE
Powstała nowa partia. Już szykuje się na wejście do Sejmu
Powstała nowa partia. Już szykuje się na wejście do Sejmu
Były wiceminister Portugalii z zarzutami pedofilii. W domu 600 plików
Były wiceminister Portugalii z zarzutami pedofilii. W domu 600 plików
Tej choroby nie było od lat. Nowe przypadki w Europie
Tej choroby nie było od lat. Nowe przypadki w Europie
Kadyrow zaprzecza wysyłaniu poborowych. Jednak tylko po rosyjsku
Kadyrow zaprzecza wysyłaniu poborowych. Jednak tylko po rosyjsku
Nawrocka włączyła się do akcji. Walczą o życie 7-latki
Nawrocka włączyła się do akcji. Walczą o życie 7-latki
Orban miał zapytać Putina o aktywa. Tak odpowiedział
Orban miał zapytać Putina o aktywa. Tak odpowiedział
Trump ogłasza blokadę. Tankowce nie wpłyną ani nie wypłyną z Wenezueli
Trump ogłasza blokadę. Tankowce nie wpłyną ani nie wypłyną z Wenezueli
Merz: czas podjąć decyzję ws. aktywów. "Kiedy, jeśli nie teraz?"
Merz: czas podjąć decyzję ws. aktywów. "Kiedy, jeśli nie teraz?"
Przydacz o G20. Liczy na współpracę z rządem
Przydacz o G20. Liczy na współpracę z rządem
Trump przyznał rację Wiles. "Mam szczęście, że nie piję"
Trump przyznał rację Wiles. "Mam szczęście, że nie piję"