Mateusz Morawiecki spotkał się z Fransem Timmermansem. Jest deklaracja

Rozmowa dotyczyła praworządności i reformy wymiaru sprawiedliwości. Wiceszef KE zapewnił, że jest gotowy do współpracy z polskim rządem. - Będziemy w dialogu - podkreślił z kolei premier Morawiecki.
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
Mateusz Morawiecki przedstawił Fransowi Timmermansowi listę zmian, wprowadzonych w Polsce w ostatnich miesiącach
Mateusz Morawiecki przedstawił Fransowi Timmermansowi listę zmian, wprowadzonych w Polsce w ostatnich miesiącach (PAP, Fot: Radek Pietruszka)
WP

Oprócz zapewnień o konieczności kontynuowania dialogu, podczas konferencji nie padły żadne konkretne propozycje. Zarówno oświadczenie Morawieckiego, jak i Timmermansa ograniczyło się do wypowiedzenia kilku zdawkowych zdań.

- Dziękuję za konstruktywną rozmowę nt. praworządności. Otrzymałem pewne informacje, którymi się zajmę, które będę analizował. Mam nadzieję, że będziemy kontynuować dialog. Jestem gotowy do współpracy z polskim rządem, by znaleźć satysfakcjonujące rozwiązanie - oznajmił Timmermans.

Tuż po nim głos zabrał Morawiecki. - Dziękuję za przyjazd do Polski. Będziemy w dialogu - powiedział. Jak dodał, przedstawił wiceszefowi KE listę zmian, które zostały wprowadzone w Polsce w ostatnich miesiącach.

WP

Morawiecki podkreślił, że "są siły, którym nie zależy na kompromisie" i cieszy się, że Frans Timmermans "nie reprezentuje takiej pozycji".

WP

"Wizyta ostatniej szansy"

Wcześniej głos ws. wizyty wiceprzewodniczącego Komisji Europejskiej Fransa Timmermansa w Polsce zabrał europoseł PiS Ryszard Czarnecki. Jak stwierdził, nie "jest pewny, jakie są jego intencje" i czy wykaże "dobrą wolę". Dostało się również "totalnej opozycji".

WP

"To jest jedna z ostatnich szans dla przewodniczącego Fransa Timmermansa na zakończenie sporu z Polską na zasadzie win-win. To jest dla niego szansa, ale musi wykazać ku temu wolę, uwzględniając między innymi korekty reformy wymiaru sprawiedliwości, które przeprowadziła strona polska. Mamy nadzieję na obopólne zwycięstwo" - komentował z kolei szef gabinetu prezydenta Krzysztof Szczerski.

Komisja Europejska uruchomiła wobec Polski formalne postępowanie z art. 7 traktatu w grudniu 2017 roku. Zarzutem wobec rządu w Warszawie jest naruszenie zasad praworządności w zapisach ustaw reformujących sądownictwo. Część spraw została już uzgodniona, Polska wprowadziła m.in. nowe rozwiązania dotyczące wieku emerytalnego sędziów i mianowania asesorów sądowych. KE oczekuje jednak, że Polska spełni jeszcze m.in. takie rekomendacje, jak wybór członków KRS przez przedstawicieli środowiska sędziowskiego, "przywrócenie niezależności i legitymacji Trybunału Konstytucyjnego" czy "zniesienie swobody decyzyjnej prezydenta odnośnie do przedłużania kadencji sędziów SN", a także "wyeliminowanie postępowania na podstawie skargi nadzwyczajnej".

WP

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Zobacz także: Agnieszka Ścigaj kreśli czarny scenariusz dla pomysłu Andrzeja Dudy

WP
WP