WAŻNE
TERAZ

Budżet na 2026 r. Sejm zdecydował

Loty Kuchcińskiego. Nieoficjalnie: Miał latać do Huwnik więcej niż kilka razy

Według ustaleń WP, Marek Kuchciński w trakcie pełnienia funkcji marszałka Sejmu latał znacznie częściej na trasie Warszawa – Huwniki, aniżeli wynika z oficjalnych danych podanych przez Kancelarię Sejmu. Informacje o lotach marszałka miały trafić ok. dwa lata temu do kierownictwa CBA, ale szefowie Biura nie zajęli się tematem, uznając, że nie podlega to pod przepisy o Centralnym Biurze Antykorupcyjnym.

Kuchciński przeprosił w poniedziałek za wykorzystywanie rządowych samolotów do podróży z rodziną.
Źródło zdjęć: © PAP | Marcin Obara
Sylwester Ruszkiewicz

Kuchciński lądował w Huwnikach na lądowisku Bieszczadzkiego Oddziału Straży Granicznej. Podróżował na pokładzie wojskowego śmigłowca "Sokół".

Według ustaleń WP, śmigłowiec z marszałkiem pojawiał się znacznie częściej niż wynika to z zestawienia Kancelarii Sejmu. Zamieszczono tam siedem połączeń na trasie Warszawa – Huwniki – Warszawa.

- Przylatywał tam znacznie częściej, lądowisko traktował jak "swoje". Proszę sprawdzić dziennik dyżurny na lotnisku. Tam muszą być wzmianki o godzinach lądowania śmigłowca Sokół. W dzienniku muszą być odnotowane starty i dyżury funkcjonariuszy Bieszczadzkiej Straży Granicznej, którzy zapisywali loty marszałka Sejmu. Nagłe i pilne loty Kuchcińskiego były realizowane właśnie śmigłowcem do Huwnik - mówi nam pracujący na Podkarpaciu funkcjonariusz jednej ze służb.

Obraz
© East News | Łukasz Solski

Jego zdaniem zdarzały się również sytuacje, że po przylocie polityka na pokład mieli być zabierani znajomi marszałka. A maszyna miała być używana do "oblotów” po Bieszczadach. Po Kuchcińskiego miał też być wysłany na podrzeszowskie lotnisko w Jasionce śmigłowiec Straży Granicznej. Miał go stamtąd odebrać i przewieźć do Huwnik.

- Każdorazowo też, przed przylotem marszałka czekał na niego samochód SOP, który zawoził go na działkę albo do domu – dodaje nasz informator.

Zobacz także: Burza wokół Marka Kuchcińskiego. Marszałek w ogniu krytyki liderki Platformy

O loty marszałka do Huwnik, a także o ewentualne wykorzystywanie maszyny SG zapytaliśmy Bieszczadzką Straż Graniczną.

- Informuję, iż lądowisko w Huwnikach, jak również obecny tam IV Wydział Lotniczy SG znajduje się w strukturze organizacyjnej Zarządu Granicznego Komendy Głównej SG. Na rzecz Bieszczadzkiego Oddziału SG funkcjonariusze – piloci realizują jedynie zadania służbowe w ochronie granicy państwowej – poinformowała Wirtualną Polskę mjr SG Elżbieta Pikor, rzecznik prasowy Bieszczadzkiego Oddział Straży Granicznej w Przemyślu.

Na pytania o liczbę lotów marszałka z lądowiska w Huwnikach, a także o nadanie statusu HEAD podróżom marszałka - odpowiedzi nie uzyskaliśmy.

Obraz
© East News | Kamil Krukiewicz

Kancelaria Sejmu, do czasu publikacji, również nie odpisała nam na nasze pytania. Tu również pytaliśmy o szczegóły lotów do Huwnik.

Jak wynika z oficjalnego zestawienia lotów marszałka, polityk leciał do Huwnik, a później do Warszawy: we wrześniu 2016, w listopadzie 2016, w czerwcu i w sierpniu ubiegłego roku. Według naszego informatora, marszałek pojawiał się jednak śmigłowcem na lądowisku Straży Granicznej znacznie częściej.

Agenci CBA wiedzieli

Według ustaleń Wirtualnej Polski, informacje o lotach marszałka do Huwnik posiadali m.in. funkcjonariusze CBA wysłani do zbadania tzw. afery podkarpackiej. Informowali o tym swoich przełożonych, ale ci uznali, że jakiekolwiek działania w tym kierunku nie mieszczą się w ramach przepisów ustawy o Centralnym Biurze Antykorupcyjnym. Zgodnie z przepisami to Najwyższa Izba Kontroli jest upoważniona do kontroli takich lotów. Nie wiadomo, co z informacjami na temat lotów zrobiło kierownictwo Biura. Sądząc po ilości kolejnych lotów - raczej nic.

Zdaniem "Rzeczpospolitej” z dokumentacją na temat lotów polityka może być kłopot. Podmiot, który realizował loty marszałka czyli Baza Lotnictwa Transportowego, ma nie posiadać dokumentów sprzed marca 2018 r. Miały zostać zniszczone. – Oczywiście zapytaliśmy, dlaczego, na podstawie jakich przepisów? Okazało się, że taki okres przyjęto w dowództwie – mówił "Rzeczpospolitej” poseł PO Marcin Kierwiński, który zajmuje się lotami Kuchcińskiego.

Tym informacjom zaprzeczał Andrzej Grzegrzółka, dyrektor Centrum Informacyjnego Sejmu. - Nie doszło do zniszczenia dokumentów dotyczących lotów marszałka Marka Kuchcińskiego. Zapewniam, że komplet dokumentów w tej sprawie za bieżącą kadencję jest dostępny w Kancelarii Sejmu – mówił Grzegrzółka na konferencji.

Ze śmigłowca Sokół Kuchciński korzystał również w podróży do Rzeszowa. Według onet.pl, od marca 2018 r. do maja 2019 r. w taki sposób podróżował 49 razy. Z kolei TVN 24 obliczył, że Marek Kuchciński w ciągu 16 miesięcy korzystał z wojskowego śmigłowca 59 razy. Godzina lotu tej maszyny kosztuje 16 tys. 529 zł i 82 gr. Daje to kwotę grubo ponad milion złotych (tylko w okresie 16 miesięcy).

Ludzie Kuchcińskiego w Straży Granicznej

Jednym z argumentów przemawiających za lądowiskiem w Huwnikach jest bliskość do domu marszałka, który mieszka w Przemyślu. To raptem 20 km i ok. 20 minut jazdy. Z kolei z lotniska w podrzeszowskiej Jasionce do domu jedzie ok. godziny.

Nasi informatorzy zwracają nam uwagę również na bardzo dobre relacje Kuchcińskiego z kierownictwem Straży Granicznej oraz bieszczadzkim oddziałem Straży Granicznej. Obecny szef SG komendant Tomasz Praga pochodzi z Przemyśla, rodzinnej miejscowości Kuchcińskiego i jest uważany za jego bardzo bliskiego i zaufanego człowieka marszałka. W maju br. Praga w wieku 49 lat dostał drugą "gwiazdkę” generalską. Nieoficjalnie, mocno lobbował za tym właśnie Kuchciński.
Z kolei w maju 2017 roku Bieszczadzki Oddział SG uhonorował polityka PiS odznaką pamiątkową.

Kuchciński miał również zaangażować się w 2005 roku w budowę lądowiska w Huwnikach. Inwestycja kosztowała 5,2 mln zł, oddano ją do użytku w listopadzie następnego roku. W tamtym okresie rządził PiS, a Kuchciński był szefem sejmowej komisji spraw wewnętrznych i administracji.

Przeprosiny marszałka

Dopiero po kilkunastu dniach od wybuchu afery polityk przeprosił za wykorzystywanie rządowych samolotów do podróży z rodziną.

- Mam świadomość, że opinia publiczna negatywnie ocenia takie postępowania, dlatego pragnę wszystkich, którzy poczuli się urażeni, przeprosić. Jednocześnie chciałbym zdecydowanie stwierdzić, że działałem zgodnie z prawem. Dane o tych lotach są dostępne w kilku instytucjach. Towarzyszenie mi przez członków rodziny nie podwyższało w żadnym przypadku kosztów lotów – mówił w poniedziałek w Sejmie. Jego zdaniem, duża liczba lotów była związana z modelem pracy, który przyjął.

Według oficjalnych danych z Kancelarii Sejmu, od 17 marca 2016 do 22 lipca 2019 roku marszałek wykonał 85 lotów rządowym samolotem. Większość na trasie Warszawa - Rzeszów - Warszawa. Początkowo wpłacił 15 tys. zł na cele charytatywne, w poniedziałek zapowiedział wpłatę 28 tys. zł za lot swojej żony.

Z kolei, jak wyliczył onet.pl, ponad 100 lotów rządowymi maszynami marszałka Sejmu - tylko w okresie marzec 2018/maj 2019 - kosztowało podatników ok. 4 mln zł.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Wybrane dla Ciebie
Litwa wprowadzi stan wyjątkowy. Premier podała powód
Litwa wprowadzi stan wyjątkowy. Premier podała powód
Wyrok dla policjanta. Naruszył nietykalność pracownicy komendy
Wyrok dla policjanta. Naruszył nietykalność pracownicy komendy
Nie odrzucili weta prezydenta. Jak głosował PiS?
Nie odrzucili weta prezydenta. Jak głosował PiS?
Sejm podtrzymał weto prezydenta. Lawina komentarzy w sieci
Sejm podtrzymał weto prezydenta. Lawina komentarzy w sieci
Oskarżeni chcą uniewinnienia. Apelacje w sprawie śmiertelnego pobicia w Białymstoku
Oskarżeni chcą uniewinnienia. Apelacje w sprawie śmiertelnego pobicia w Białymstoku
Tajne obrady Sejmu. Informacja premiera przyjęta
Tajne obrady Sejmu. Informacja premiera przyjęta
Ekstradycja podejrzanego o zabójstwo Mai z Mławy. Grecki Sąd Najwyższy dał zgodę
Ekstradycja podejrzanego o zabójstwo Mai z Mławy. Grecki Sąd Najwyższy dał zgodę
Prace Komisji ds. Pegasusa. Jest zawiadomienie ws. Bejdy
Prace Komisji ds. Pegasusa. Jest zawiadomienie ws. Bejdy
Wyścig zbrojeń w Azji. Zielone światło od USA dla Korei Południowej
Wyścig zbrojeń w Azji. Zielone światło od USA dla Korei Południowej
Głosowanie ws. prezydenckiego weta. Sejm zdecydował
Głosowanie ws. prezydenckiego weta. Sejm zdecydował
Zaostrzenie prawa migracyjnego na Wyspach. Miejsce narodzin nie chroni przed deportacją
Zaostrzenie prawa migracyjnego na Wyspach. Miejsce narodzin nie chroni przed deportacją
USA określiły priorytety w bezpieczeństwie. Mowa o Europie i Rosji
USA określiły priorytety w bezpieczeństwie. Mowa o Europie i Rosji