Trwa ładowanie...
d46rl7y
Lidia Staroń kandydatką na RPO? Michał Kamiński ma wątpliwości

Lidia Staroń kandydatką na RPO? Michał Kamiński ma wątpliwości

Wybrany przez Sejm na stanowisko Rzecznika Praw Obywatelskich poseł PiS Bartłomiej Wróblewski najprawdopodobniej nie uzyska wymaganej większości głosów w Senacie. Możliwe, że Porozumienie Jarosława Gowina przedstawi wtedy kandydaturę niezależnej senator Lidii Staroń. Co na to wicemarszałek Senatu Michał Kamiński (PSL-UED)? - Mam ogromny szacunek do pani senator Lidii Staroń, ale obawiam się, czy jej wizja praw człowieka i praworządności jest adekwatna do roli RPO w tak dramatycznych czasach jak dziś. Druga moja wątpliwość - wybór pani senator będzie oznaczał konieczność przeprowadzenia wyborów uzupełniających w Olsztynie do Senatu. To wydatek parunastu, parudziesięciu milionów złotych dla budżetu państwa - komentował w programie "Tłit" Wirtualnej Polski. - Na razie nie słyszałem do pani Lidii Staroń, żeby chciała zostać RPO. To nie jest nic złego, gdyby chciała. Ale nie sądzę, żebym na nią głosował - dodał Kamiński.

Bartłomiej Wróblewski najprawdopodRozwiń

Transkrypcja:

Bartłomiej Wróblewski najprawdopodobniej przepadnie w głosowaniu w Senacie. No miejmy nadzieję. Co wtedy, panie marszałku? Bo Jarosław Gowin, jego partia zapowiada, że przedstawi swoją kandydaturę i być może tą kandydaturą będzie Lidia Staroń. Czy panu się wydaje, że tak faktycznie będzie i czy Lidia Staroń byłaby do zaakceptowania również przez polityków opozycji, demokratycznej większości w Senacie? Panie redaktorze, ja się mogę wypowiadać w swoim imieniu. Ja mam ogromny szacunek do pani senator Lidii Staroń, natomiast ja się obawiam po pierwsze, czy jej wizja praw człowieka i praworządności - nie wiem, nie rozmawiałem z nią o tym po prostu - jest taka, powiedzmy, która jest adekwatna do roli Rzecznika Praw Obywatelskich w tak dramatycznych czasach jak dzisiaj. To jest jedna z moich wątpliwości, którą oczywiście można rozwiać bądź pogłębić w rozmowie, której nie odbyłem. Natomiast jest długa moja wątpliwość, już nie charakteru takiego stricte politycznego. To mianowicie taka, że wybór pani senator będzie oznaczał konieczność przeprowadzenia wyborów uzupełniających w Olsztynie do Senatu. To jest wydatek parunastu, parudziesięciu milionów złotych dla budżetu państwa, żeby wybrać nowego senatora. Bo inaczej się w Polsce nie da. Prawdopodobnie, to już jest wiedza dla insiderów, Prawo i Sprawiedliwość straciłaby tam mandat senatorski. Co prawda Lidia Staroń nie należy do PiS-u, ale często Prawo i Sprawiedliwość wspiera w tych głosowaniach. Znaczy wie pan, to jest oczywiście pytanie, to będzie nowa kandydatura, będziemy o niej rozmawiać. Na razie ja nie słyszałem od pani Lidii Staroń, że chce być Rzecznikiem Praw Obywatelskich. Przepraszam? Nie słyszał pan, żeby chciała zostać Rzecznikiem Praw Obywatelskich. Nie, ale ja tego od niej nie słyszałem. No plotki jasne, że takie pogłoski. Bo to nie jest nic złego, gdyby chciała być Rzecznikiem Praw Obywatelskich. Nie sądzę, żebym na nią głosował, powiem panu szczerze. Natomiast z faktu, że ktoś chce być Rzecznikiem - przecież to nie jest naganne chcieć być Rzecznikiem Praw Obywatelskich.
d46rl7y
d46rl7y
Więcej tematów