WP

Liderzy PiS odpowiadają Broniarzowi: "Wysadza polską szkołę"

- Strajk to nie wszystko. Mamy w ręku potężny oręż, jakim jest promocja uczniów. Jeśli go wykorzystamy, to edukacji grozi kompletny kataklizm - stwierdził prezes Związku Nauczycielstwa Polskiego. I wywołał burzę. Na słowa Broniarza ostro zareagowali wicemarszałkowie: Beata Mazurek i Ryszard Terlecki.
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
Beata Mazurek i Ryszard Terlecki
Beata Mazurek i Ryszard Terlecki (PAP, Fot: Marcin Obara)
WP

"Wypowiedzi Broniarza, szefa ZNP, są skandalem i grą polityczną. Zapowiedź sparaliżowania systemu oświaty oraz próba wykorzystania dzieci, młodzieży oraz rodziców jest absolutnie niedopuszczalna. Powinien się z tego natychmiast wycofać i przeprosić uczniow i rodziców" - napisała w sobotę późnym wieczorem na Twitterze rzecznik PiS Beata Mazurek.

Swoje trzy grosze dołożył szef klubu PiS Ryszard Terlecki, który stwierdził: "Nauczyciele po zaborach odbudowywali Polskę, w czasie okupacji prowadzili tajne nauczanie, a po wojnie bronili młodzież przed komunizmem. Teraz Broniarz i część ZNP, wysługując się opozycji, nawołują do wysadzenia w powietrze polskiej szkoły. Czy nauczyciele na to pozwolą?".

WP

Broniarz przedstawiony jak "terrorysta"

Przypomnijmy: prezes Związku Nauczycielstwa Polskiego Sławomir Broniarz w wywiadzie dla Radia Zet, mówiąc o zapowiedzianym strajku w oświacie przypomniał m.in., że w kompetencji nauczycieli, rad pedagogicznych, leży klasyfikowanie, ocenianie i promowanie uczniów.

Jak stwierdził: - I to też jest potężny oręż w ręku nauczycieli, chcielibyśmy, żeby rząd miał tego świadomość. Jeżeli skorzystam także z tego oręża to będziemy mieli w edukacji totalny kataklizm związany z rekrutacją albo zakończeniem kolejnych cykli edukacyjnych przez dzieci, uczniów polskich szkół.

"Wyjątkowo nieodpowiedzialne działanie, dla którego nie ma usprawiedliwienia" - w ten sposób dla money.pl groźbę zablokowania tegorocznej promocji przez strajkujących nauczycieli skomentowała rzecznik Ministerstwa Edukacji Narodowej.

WP

CZYTAJ TEŻ: MEN odpowiada na groźby ZNP. "Wyjątkowo nieodpowiedzialne"

Wypowiedź Broniarza wywołała ogromne kontrowersje. Niektórzy politycy z obozu władzy nazywali szefa ZNP "terrorystą", idąc za przekazem okładki tygodnika "Gazeta Polska".

CZYTAJ TEŻ: Lider ZNP przedstawiony jako terrorysta. Zapowiada pozew

- ZNP nie zasłużył sobie na to, aby wizerunek przewodniczącego był wykorzystywany do siania nienawiści - tłumaczył potem Broniarz, zapowiadając pozew przeciwko pismu Tomasza Sakiewicza.

WP

Związek zapowiedział, że 8 kwietnia rozpocznie się strajk w oświacie. Ma trwać do odwołania, a decyzję o jego przerwaniu ma podjąć zarząd główny ZNP. Warunkiem rozpoczęcia jest wynik referendum strajkowego nauczycieli, które odbędzie się 25 marca. Taką wolę wyraziło już ponad 80 proc. szkół. Frekwencja musi wynieść co najmniej 50 proc., za strajkiem musi opowiedzieć się także większość głosujących.

CZYTAJ TEŻ: Nauczyciele reagują na konwencję PiS. "Zdecydowany strajk"

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

WP
Polub WP Wiadomości
WP
WP