Trwa ładowanie...
d3yka9r

Ledwo został ministrem, a już zdenerwował Kaczyńskiego. Reakcja była stanowcza

Szef MSZ Jacek Czaputowicz zaskoczył prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego swoim stanowiskiem ws. reparacji wojennych. Efekt? Będzie teraz musiał "bardziej" konsultować swoje wystąpienia.
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
Kaczyński podkreślał niedawno, że stanowisko PiS ws. reparacji nie uległo zmianie
Kaczyński podkreślał niedawno, że stanowisko PiS ws. reparacji nie uległo zmianie (East News, Fot: JACEK DOMINSKI/REPORTER)
d3yka9r

Chodzi o niedawną wizytę Czaputowicza w Berlinie. Na wspólnej konferencji z ministrem spraw zagranicznych Niemiec Sigmarem Gabrielem opowiedział się za tym, by dyskusja o repracjach wojennych była prowadzona na poziomie ekspertów. Ocenił też, że na obecnym etapie reparacje nie stanowią "balastu w stosunkach między rządami".

Jak podaje "Fakt", słowa ministra wywołały szok w PiS. Zdumiony nimi miał być przede wszystkim prezes Jarosław Kaczyński. W Sejmie tłumaczył następnie, że stanowisko partii w kwestii reparacji nie uległo zmianie.

- Minister nie przygotował się do tej wizyty. Dyplomacja dyplomacją, ale pewne kwestie są dla nas nie do złagodzenia. Stąd reakcja prezesa - powiedział dziennikowi "ważny polityk PiS".

d3yka9r

Kosekwencje, póki co, nie będą jednak srogie. Polityk z Nowogrodzkiej zdradza, że Czaputowicz "będzie musiał bardziej konsultować swoje wystąpienia". "Przecież nie będziemy dymisjonować dopiero co powołanego ministra" - zaznacza.

Przypomnijmy, polski rząd domaga się wypłacenia przez Niemcy odszkodowania za szkody wyrządzone podczas II wojny światowej. Powstał specjalny zespół, który ma za zadanie oszacować wysokość kwoty należnej Polsce. Szefem zespołu ds. reparacji został poseł Arkadiusz Mularczyk.

d3yka9r

Podziel się opinią

Share

d3yka9r

d3yka9r
Więcej tematów