Trwa ładowanie...
dx2w1ae

Lech Wałęsa nie chce pogodzić się z wyrokiem sądu. "Byłem świadkiem w różnych samolotowych zdarzeniach"

Były prezydent przegrał w sądzie z Jarosławem Kaczyńskim i musi go przeprosić. Ale Lech Wałęsa uważa, że słowa, za które został ukarany, były prawdziwe. I dowodzi tego na Twitterze.
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
Lech Wałęsa twierdził, że Jarosław Kaczyński jest odpowiedzialny za katastrofę smoleńską
Lech Wałęsa twierdził, że Jarosław Kaczyński jest odpowiedzialny za katastrofę smoleńską (PAP, Fot: Adam Warżawa)
dx2w1ae

"Wydawało mi się, że sąd dąży do ustalenia prawdy. Na to, że Kaczyński rozmawiał z bratem o stanie zdrowia mamy nie ma dowodu. Sąd chce dowodów, a jedynym istniejącym dowodem jest nagrana rozmowa tuż przed katastrofą. Kapitan samolotu nie może zmienić niczego bez decyzji Prezydenta" - napisał na Twitterze Lech Wałęsa.

Były prezydent w kolejnym wpisie zaznaczył, że "był świadkiem w różnych samolotowych zdarzeniach i zawsze pytał wszystkich pilotów, którzy wykonywali podobne loty". "Wszyscy, ale naprawdę wszyscy potwierdzili taki sposób praktycznego zachowania. Nikt w świetle faktów nie może wątpić w prawdę zdarzeń i odpowiedzialności" - dodał.

W czwartek Sąd Okręgowy w Gdańsku wydał wyrok w procesie wytoczonym byłemu prezydentowi przez prezesa PiS. Sąd oddalił powództwo w zakresie wypowiedzi dot. sprawy TW Bolka i sugerowania choroby psychicznej. Lech Wałęsa musi jednak przeprosić Jarosława Kaczyńskiego za wypowiedzi dotyczące katastrofy smoleńskiej. Były prezydent sugerował, że to prezes PiS jest za nią odpowiedzialny.

dx2w1ae

Zobacz także: Wyrok ws. Wałęsa - Kaczyński. Przeprosiny i oświadczenie

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

dx2w1ae

Podziel się opinią

Share
dx2w1ae
dx2w1ae
Więcej tematów