Trwa ładowanie...
d4k1o3w
Kto go oszukał? Paweł Kukiz nie wahał się wskazać

Kto go oszukał? Paweł Kukiz nie wahał się wskazać

Paweł Kukiz to poseł, który nie za dobrze wspomina niektóre swoje doświadczenia na scenie politycznej. Mówił o nich w programie WP "Newsroom", gdy został zapytany o możliwość powstania wspólnej listy wyborczej z jego udziałem. Gdyby przed wyborami w 2023 roku powstała lista łącząca PSL, Porozumienie Jarosława Gowina, ugrupowanie Kukiz'15 i konserwatystów z PO, mogłaby liczyć na ponad 12 proc. poparcia. Tak przynajmniej wynika z sondażu pracowni Estymator. Paweł Kukiz odpowiedział na pytanie Patrycjusza Wyżgi o wspólną listę w wymowny sposób. Zaraz potem poseł odwołał się do swojej współpracy z PSL. – W polityce wszystko jest możliwe, natomiast po moich doświadczeniach z PSL, jeśli ten podmiot wchodziłby w rachubę, musiałbym się bardzo mocno zastanowić, czy nie powtórzy się historia z ostatnich wyborów i czy oni nas po prostu nie oszukają – powiedział Paweł Kukiz. Jego zdaniem, "ten, kto oszukał, może to powtarzać w nieskończoność".

Dobrze, panie przewodniczący, ale Rozwiń

Transkrypcja:

Dobrze, panie przewodniczący, ale to też nie jest chyba żadna tajemnica, że gowinowcy z kolei z PSL-em też prowadzą jakieś rozmowy. Ro akurat panu nie przeszkadza, ta układanka? Tak, ale, panie redaktorze, ja nie wykluczam też takiej sytuacji. Mało tego, nie to, że nie wykluczam, ale tutaj nawet publicznie zwracam się do pana Włodzimierza Czarzastego, żebyśmy podpisali umowę na przykład, bo z tego co wiem Lewica jest skłonna czy jakby też życzliwie wypowiada się o sędziach pokoju i o większym znaczeniu instytucji referendów. I w tych kwestiach też bardzo chętnie będę współpracował z panem Włodzimierzem Czarzastym, z którym tak na marginesie świetnie mi się rozmawia zupełnie prywatnie bez tych obciążeń politycznych. A ponieważ Jarosław Gowin, jak sądzę, wyobraża sobie swoją przyszłość, jeśli chodzi o wybory w 2023 roku, zapewne nie na listach Prawa i Sprawiedliwości - myśli pan, że jest możliwe stworzenie jakiejś wspólnej listy? Pańskich ludzi, pana i Jarosława Gowina? W polityce wszystko jest możliwe, natomiast po moich doświadczeniach z Polskim Stronnictwem Ludowym, jeśli ten podmiot wchodziłby tutaj w rachubę, ja bym się bardzo mocno musiał zastanawiać nad tym, czy nie powtórzy się historia z ostatnich wyborów i czy po prostu oni nas nie nie oszukają. Kto oszukał - znaczy ja mówię o takim moim wrażeniu tego oszustwa - natomiast to kto raz oszukał, ten może to powtarzać w nieskończoność.
d4k1o3w
d4k1o3w
Więcej tematów