Trwa ładowanie...
d2kg7ba

Ks. Tymoteusz Szydło rezygnuje ze stanu kapłańskiego. Co na to jego parafianie z Buczkowic?

Oświadczenie ks. Tymoteusza Szydło o porzuceniu do stanu duchownego jest w jego dawnej parafii w Buczkowicach tematem numer jeden rozmów w urzędzie, w kolejce po pieczywo i u fryzjera. Parafianie chwalą tę decyzję i mają nadzieję, że ks. Szydło szczęśliwie ułoży sobie życie.
Podziel się
Buczkowice. Parafianie ks.Tymoteusza Szydło mają nadzieję, że szczęśliwie ułoży sobie nowe życie.
Buczkowice. Parafianie ks.Tymoteusza Szydło mają nadzieję, że szczęśliwie ułoży sobie nowe życie. (PAP/EPA, Fot: Łukasz Gągulski)
d2kg7ba

Pani Grażyna, sąsiadka parafii pw. Przemienienia Pańskiego w Buczkowicach idąc na spacer z psem, czyta najnowsze doniesienia o Tymoteuszu Szydło na ekranie telefonu. - To dziś wiadomość dnia! Czekałam na wieści, co u niego słychać. A powiem, że bardzo dobrze zrobił ten chłopak. To kończy wszystkie plotki na jego temat. Mam nadzieję, że szczęśliwie sobie ułoży nowe życie - mówi mieszkanka Buczkowic.

Podkreśla, że zna księdza Szydło osobiście. Był w jej domu podczas kolędy, a syn uczęszczał na zajęcia z księdzem Tymoteuszem. - Nie wierzę w sensacyjne plotki na jego temat - komentuje sprawę pani Grażyna.

Ks. Tymoteusz Szydło rezygnuje. Parafianie zaskoczeni

Księdza Szydło pamięta właścicielka sklepu w centrum wsi. - Tak przeczuwałam, że może nie wytrzymać presji. Ksiądz Tymoteusz był bardzo sympatyczną i otwartą osobą, ale kilka miesięcy temu było widać zmianę w jego zachowaniu. Stał się powściągliwy w słowach. Może obawiał się, że jego wypowiedzi, będą komentowane politycznie - opowiada właścicielka sklepu.

d2kg7ba

Jej zdaniem na decyzji zaważyła sprawa uciążliwej popularności księdza Tymoteusza Szydło. - Nie jestem fanką jego matki. Po co była cała ta szopka, ze święceniami na Jasnej Górze, chwaleniem się w mediach. Potem co bardziej zagorzali PiS-owcy z naszej wsi oczekiwali, że on będzie mówił coś o polityce, albo seksualizacji dzieci, jak abp Jędraszewski - dodaje właścicielka sklepu.

- A mówił? - dopytuję.
- Skąd. Odprawiał msze, udzielał ślubów, chrzcił dzieci. Nikogo przy tym nie pouczał - dodaje rozmówczyni.

Buczkowice murem za księdzem Szydło

Mieszkańcy Buczkowic nie są zbyt chętni do rozmów o plotkach, które zatruły życie ks. Tymoteuszowi, a o których wspomina on sam. "Plotki, na mój temat podsycane przez media goniące za sensacją, właściwie uniemożliwiły mi refleksję. (...) Obecnie moja reputacja jako księdza jest zdruzgotana przez plotki i domysły. Z bólem stwierdzam też, że nie udało mi się pokonać kryzysu wiary i powołania" - napisał w oświadczeniu ks. Szydło. Sprawę przeniesienia do stanu świeckiego rozstrzygnie Kongregacja ds. Duchowieństwa w Watykanie.

d2kg7ba

Kolejny rozmówca z Buczkowic podkreśla, że Tymoteusz Szydło postąpił uczciwie. - Zorientował się, że to była błędna decyzja w jego życiu. Wielu księży trwa w swoim nieszczęściu. To wcale nie pomaga Bogu, a tylko prowokuje różne skandale. Chłopak ma przecież ledwie dwadzieścia kilka lat. Jak szedł do seminarium, to pewnie nie wiedział, na co się decyduje - mówi mężczyzna w średnim wieku. - Ma jeszcze kawał życia przed sobą. Jestem ciekaw, co zamierza robić - dodaje.

Jak się okazuje, wielu parafian oczekuje bardziej osobistego pożegnania czy wiadomości od ks. Tymoteusza przekazanej podczas niedzielnej mszy. Uważają, że rozstał się z Buczkowicami nagle i bez pożegnania.

Ks. Tymoteusz Szydło trafił do Buczkowic w czerwcu 2017 roku i pełnił posługę przez dwa lata jako jeden z dwóch wikariuszy. Parafianie z zaskoczeniem przyjęli wiadomość o jego przeniesieniu do parafii pw. św. Maksymiliana Męczennika w Oświęcimiu. Potem pojawiła się informacja, że ksiądz Szydło poprosił o bezterminowy urlop. Jak sam poinformował miała to być "szansa na poukładanie życia duchowego". Jednak 11 grudnia oficjalnie ogłosił, że rezygnuje z kapłaństwa.

Masz news, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

d2kg7ba

Podziel się opinią

Share
d2kg7ba
d2kg7ba
Więcej tematów