Koniec spraw karnych Trumpa. "Nie może być ścigany"

Departament Sprawiedliwości i biuro prokuratora Jacka Smitha prowadzą "aktywne dyskusje" na temat tego, jak zakończyć trwające federalne postępowanie karne przeciwko prezydentowi-elektowi Donaldowi Trumpowi.

epaselect epa11704674 Supporters of Republican presidential candidate Donald Trump react to results of US 2024 presidential elections during the Election Night watch party in the West Palm Beach Convention Center in West Palm Beach, Florida, USA, 06 November 2024. EPA/CRISTOBAL HERRERA-ULASHKEVICH Dostawca: PAP/EPA.Koniec spraw karnych Trumpa. "Nie może być ścigany"
Źródło zdjęć: © PAP | PAP/EPA/CRISTOBAL HERRERA-ULASHKEVICH
Łukasz Kuczera

Krok prokuratora Jacka Smitha jest zgodny z długoletnią polityką Departamentu Sprawiedliwości, zgodnie z którą urzędujący prezydent "nie może być ścigany" w sprawach karnych - powiedziały NBC News dwie osoby, które znają kulisy trwających rozmów.

Koniec spraw karnych Trumpa. "Nie może być ścigany"

Urzędnicy Departamentu Sprawiedliwości oceniają obecnie, w jaki sposób zakończyć dwie federalne sprawy karne przeciwko Donaldowi Trumpowi. Toczące się rozmowy stoją w sprzeczności z wcześniejszymi słowami prokuratora Smitha, który w ostatnich tygodniach prowadził postępowania przeciwko Trumpowi bez względu na kalendarz wyborczy.

Źródła z Departamentu Sprawiedliwości powiedziały NCB News, że Smith pogodził się z faktem, że żaden proces przeciwko Trumpowi nie jest możliwy w najbliższym czasie. Tym samym polityk republikanów nie odpowie za przyczynienie się do zamieszek przed Kapitolem w 2021 roku, ani za ukrywanie tajnych dokumentów w swojej posiadłości na Florydzie.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Wybory w USA. Pierwsze słowa Trumpa. Tak skomentował wyniki

Prokurator miał zrozumieć, że prawnicy Trumpa zrobiliby wszystko, aby maksymalnie wydłużyć cały proces, doprowadzając nawet do apelacji do Sądu Najwyższego i to niezależnie od wyniku wyborów.

Teraz, gdy Trump ponownie obejmie urząd prezydenta, urzędnicy Departamentu Sprawiedliwości nie widzą możliwości prowadzenia przeciwko niemu spraw karnych - twierdzi NBC News. Nie ma też sensu ich kontynuować w sytuacji, gdy w styczniu 78-latek ponownie zostanie głową państwa.

- Rozsądne, nieuniknione i niefortunne - tak postanowienie urzędników ocenił w NBC News były prokurator federalny Chuck Rosenberg.

Jack Smith będzie musiał teraz zadecydować, w jaki sposób wycofać się z zarzutów, a wiele pytań w tej sprawie pozostaje bez odpowiedzi. Wynika to z faktu, że nigdy wcześniej prezydent Stanów Zjednoczonych nie został oskarżony w sprawach karnych.

Czy śledztwo może zostać wznowione po opuszczeniu przez Trumpa urzędu w 2029 roku, czy też ulegnie przedawnieniu? Co stanie się z dowodami? Czy prokurator sporządzi raport ze sprawy, jak zwykle w takich sytuacjach? Rozmówcy NBC News twierdzą, że "wszystkie te kwestie wymagają badań i analiz".

Sam Trump jeszcze w październiku zapowiadał, że po wygraniu wyborów zwolni Smitha i zakończy sprawę "w ciągu dwóch sekund". - To takie proste. To będzie jedna z pierwszych kwestii, które załatwię po wyborach - przekonywał w trakcie programu "Hugh Hewitt Show".

Inne procesy Donalda Trumpa

Donald Trump ma też sprawę karną w Nowym Jorku, ale jej przypadek jest zupełnie inny. Wynika to z faktu, że tamtejszy sąd zaplanował na 26 listopada ogłoszenie wyroku. Prawnicy nowego-starego prezydenta będą jednak robić wszystko, aby odroczyć wydanie werdyktu na bliżej nieokreślony termin.

Departament Sprawiedliwości swoje postępowanie motywują notatką biura radcy prawnego z 2000 roku. Doszedł on do wniosku, bazując na konsekwencjach afery Watergate, że ściganie urzędującego prezydenta w sprawach karnych "niesłusznie ingerowałoby w sposób bezpośredni lub formalny w prowadzenie prezydentury".

W praktyce oznacza to, że Trump najprawdopodobniej nigdy nie poniesie konsekwencji prawnych swoich czynów z 2021 roku. Chodzi o przyczynienie się do zamieszek przed Kapitolem, powtarzanie kłamstw o sfałszowaniu głosów i zawiązanie spisku mającego na celu unieważnienie wyników wyborów, jak i ukrywanie tajnych dokumentów w swojej rezydencji.

Czytaj także:

Wybrane dla Ciebie
Rozmowy na Florydzie. Już wiadomo, kto spotka się z delegacją Ukrainy
Rozmowy na Florydzie. Już wiadomo, kto spotka się z delegacją Ukrainy
Pogoda nie będzie nas rozpieszczać. Będzie zimno i pochmurno
Pogoda nie będzie nas rozpieszczać. Będzie zimno i pochmurno
Plan Orbana dla Ukrainy. "Strefa buforowa"
Plan Orbana dla Ukrainy. "Strefa buforowa"
Uderzyli po raz drugi, by dobić rannych? Niepokojące doniesienia
Uderzyli po raz drugi, by dobić rannych? Niepokojące doniesienia
Znów zawyły syreny w Ukrainie. Są ofiary
Znów zawyły syreny w Ukrainie. Są ofiary
Sikorski: Polska nie będzie kupczyć ukraińskimi ziemiami
Sikorski: Polska nie będzie kupczyć ukraińskimi ziemiami
Wyniki Lotto 29.11.2025 – losowania Lotto, Lotto Plus, Multi Multi, Ekstra Pensja, Kaskada, Mini Lotto
Wyniki Lotto 29.11.2025 – losowania Lotto, Lotto Plus, Multi Multi, Ekstra Pensja, Kaskada, Mini Lotto
Wenezuela odpowiada Trumpowi. "Kolonialna groźba”
Wenezuela odpowiada Trumpowi. "Kolonialna groźba”
Ostrzeżenia przed gęstą mgłą w Polsce. IMGW alarmuje
Ostrzeżenia przed gęstą mgłą w Polsce. IMGW alarmuje
Spotkanie Zełenskiego i Macrona. Porozmawiają o trwałym pokoju
Spotkanie Zełenskiego i Macrona. Porozmawiają o trwałym pokoju
Rozmowy pokojowe. "WSJ": Rosja i USA mają plany biznesowe
Rozmowy pokojowe. "WSJ": Rosja i USA mają plany biznesowe
Sikorski skieruje list do Nawrockiego. Chce "uświadomić"
Sikorski skieruje list do Nawrockiego. Chce "uświadomić"