Komandosom mróz nie straszny
Półnadzy twardziele na śniegu
Półnadzy twardziele na śniegu - zdjęcia
Komandos musi być przygotowany na każde warunki, dlatego ci południowokoreańscy żołnierze nie odpuszczają ostrego treningu nawet zimą. Członkowie sił specjalnych hartują ciało podczas ćwiczeń w Pyeongchang, 200 km od Seulu.
(mp)
Półnadzy twardziele na śniegu
Sytuacja na Półwyspie Koreańskim stała się wyjątkowo napięta od czasu ostrzelania przez artylerię Północy wyspy zamieszkanej przez Koreańczyków z Południa w listopadzie ubiegłego roku. Zginęły wówczas cztery osoby, a Phenian i Seul postawiły armie w stan gotowości.
Półnadzy twardziele na śniegu
Oba kraje formalnie od 60 lat pozostają w stanie wojny. Konflikt prowadzony między Koreą Północną i Koreą Południową w latach 1950-1953 zakończył się zawieszeniem broni, ale nie podpisano traktatu pokojowego.
Półnadzy twardziele na śniegu
Między sąsiadami co jakiś czas dochodzi do incydentów, które stawiają pod znakiem zapytania kruche relacje. Komunistyczną Koreą Północną rządzi twardą ręką Kim Dzong Il. Tymczasem Południe jest krajem demokratycznym, którego sojusznikiem są Stany Zjednoczone.
Półnadzy twardziele na śniegu
Choć gospodarka południowokoreańska jest bardziej rozwinięta niż za północną granicą, Seul obawia się atomowych ambicji Kim Dzong Ila. Reżim dysponuje bronią atomową i rakietami, które są zdolne do jej przenoszenia.
Półnadzy twardziele na śniegu
Obie Koree z roku na rok ulepszają swoje armie i przeprowadzają manewry, które mają pokazać siłę przed sąsiednim krajem. Według raportu południowokoreańskiego resortu obrony, na Północy służy aż 200 tys. komandosów. Kim Dzong Il rozbudowuje też swoją artylerię i przygotowuje się do cybernetycznych ataków (czytaj więcej).
Półnadzy twardziele na śniegu
Armia Korei Północnej liczy ok. 1 mln 200 tys. ludzi, a jej utrzymanie pożera ogromną część PKB. Tymczasem siły Południa to ok. 650 tys. żołnierzy.
(mp)