Karta LGBT+. Rafał Trzaskowski się tłumaczy

Prezydent Warszawy odpowiada na atak za podpisanie karty LGBT+. Tłumaczy w "Gazecie Wyborczej", że miejsce polityka jest przy mniejszościach. Mówi też o ataku na swoje dzieci: "Szczucie i groźby się nie skończyły".

Rafał Trzaskowski
Źródło zdjęć: © East News
Katarzyna Bogdańska

- Miejsce polityka jest przy mniejszościach, które są spychane na margines albo traktowane w sposób nietolerancyjny. Zwłaszcza przy rządach Prawa i Sprawiedliwości, gdzie jest pośrednie przyzwolenie na takie zachowania - mówi Rafał Trzaskowski.

W jego opinii jest coraz więcej ksenofobii i fizycznych ataków. Tłumacząc podpisanie karty LGBT+, powiedział, że przedstawiciele tego środowiska opowiadali mu o hejcie, który ich spotyka. - Skutkiem tego hejtu mogą być nawet samobójstwa - twierdzi prezydent stolicy.

Stwierdził także, że każda tego typu decyzja niesie za sobą pewne ryzyko i nie zamierza kalkulować, co zrobi PiS. - Byli uchodźcy, dzisiaj jest społeczność LGBT - powiedział.

Przekonuje, że w "Deklaracji LGBT+" jest mowa o edukacji antydyskryminacyjnej, o tym, by rozmawiać z dziećmi o tolerancji. Jeśli chodzi o edukację seksualną w szkołach, jest ona dobrowolna i nie odbiera to prawa rodzicom do rozmów w domu. - Nikt nie będzie zmuszał rodziców, by posłali dzieci na te lekcje. W czym więc jest problem? - pyta Trzaskowski.

Atak w internecie na dzieci Trzaskowskiego

Rafała Trzaskowski stwierdził, że spodziewał się ataku, "że uruchomią wszystko, co możliwe", a "tragiczna śmierć prezydenta Adamowicza niczego ich nie nauczyła".

Powiedział, że po raz pierwszy pojawiły się memy z jego dziećmi, a wcześniej takich rzeczy nie było. - Można wyzłośliwiać się nad politykiem, ale jednak dzieci zostawia się w spokoju. Szczucie i groźby się nie skończyły - podkreślił.

LGBT+. Podpisanie deklaracji

Przygotowany przez stowarzyszenie Miłość Nie Wyklucza dokument dotyczy społeczności lesbijek, gejów, osób biseksualnych oraz osób transgenderycznych. Zawarte tam postulaty odnoszą się do bezpieczeństwa, edukacji antydyskryminacyjnej w szkołach, a także zakładają utworzenie hostelu interwencyjnego dla osób zmagających się z sytuacją kryzysową lub odrzuconych przez najbliższych ze względu na swoją odmienną seksualność.

Rafał Trzaskowski podpisał deklarację w towarzystwie mediów oraz przedstawicieli organizacji LGBT (Lambda Warszawa, Fundacja Trans-Fuzja, Kampania Przeciw Homofobii i Fundacja Wolontariat Równości).

Zobacz aktualne wiadomości na WIADOMOSCI.WP.PL.

Zobacz także: Burza wokół karty LGBT. Jacek Sasin obruszony

Wiesz coś więcej na temat tego zdarzenia? Prześlij nam informację, zdjęcie lub wideo przez dziejesie.wp.pl

Wybrane dla Ciebie
Ważny tydzień dla Ukrainy. Seria spotkań ws. pokoju
Ważny tydzień dla Ukrainy. Seria spotkań ws. pokoju
Kokaina rozlewa się po Europie. Tak źle nie było nigdy wcześniej
Kokaina rozlewa się po Europie. Tak źle nie było nigdy wcześniej
Mogła zostać ministrą zdrowia. Odmówiła
Mogła zostać ministrą zdrowia. Odmówiła
Ważą się losy Hołowni. "Szanse są raczej małe"
Ważą się losy Hołowni. "Szanse są raczej małe"
Wyniki Lotto 07.12.2025 – losowania Multi Multi, Ekstra Pensja, Kaskada, Mini Lotto
Wyniki Lotto 07.12.2025 – losowania Multi Multi, Ekstra Pensja, Kaskada, Mini Lotto
Kryzys w Pentagonie. Ciemne chmury nad Hegsethem
Kryzys w Pentagonie. Ciemne chmury nad Hegsethem
Kaczyński zarzuca Rokicie. "Niezmiernie rzadko reaguję"
Kaczyński zarzuca Rokicie. "Niezmiernie rzadko reaguję"
Zbrodnie bojowników Rosji w Afryce. Następcy grupy Wagnera zabijają i gwałcą
Zbrodnie bojowników Rosji w Afryce. Następcy grupy Wagnera zabijają i gwałcą
Człowiek Nawrockiego uderza w Tuska. Pokazał, co uchwyciły kamery
Człowiek Nawrockiego uderza w Tuska. Pokazał, co uchwyciły kamery
ICE zbiera żniwa. 75 tys. osób zatrzymanych nie miało wyroków
ICE zbiera żniwa. 75 tys. osób zatrzymanych nie miało wyroków
Wpis Tuska bije rekordy popularności. Szeroko komentowany na świecie
Wpis Tuska bije rekordy popularności. Szeroko komentowany na świecie
Port Tiemriuk ciągle płonie. Rosjanie bezradni
Port Tiemriuk ciągle płonie. Rosjanie bezradni