Trwa ładowanie...

Kandydatki PiS chciały zadać pytanie Tuskowi

Trzy kandydatki PiS do Sejmu, które chciały zadać pytania we wtorek Donaldowi Tuskowi, skarżą się, że nie dostały możliwości wypowiedzenia się podczas spotkania w Łodzi. Chciały zapytać o to, jakie prawa kobiet, poza prawem do aborcji i in vitro, są priorytetem dla KO.

Donald Tusk podczas spotkania w ŁodziDonald Tusk podczas spotkania w ŁodziŹródło: PAP, fot: Marian Zubrzycki
d3z46b4
d3z46b4

Podczas otwartego spotkania z kobietami w Łodzi lider Koalicji Obywatelskiej Donald Tusk podkreślił, że w Polsce nadal wiele podstawowych praw i wolności kobiet pozostaje do wywalczenia.

Trzy kobiety, które nie dostały możliwości zadania pytania, to Agnieszka Wojciechowska van Haukelom, znana łódzka społeczniczka, która od lat pomaga kobietom w trudnej sytuacji życiowej, Iwona Rasała i Justyna Łuczyńska. Ich pytanie dotyczyło przyszłości polskich kobiet z perspektywy KO. Wojciechowska van Heukelom w rozmowie z PAP wyraziła swoje zaniepokojenie, że nie pozwolono im zadać pytania, mimo że spotkanie było otwarte i dostępne dla wszystkich. Zaznaczyła, że chciały zapytać Tuska, jak widzi przyszłość wszystkich polskich kobiet, nie tylko tych, które popierają KO. Wszystkie trzy panie kandydują z listy PiS do Sejmu.

Wojciechowska van Heukelom podkreśliła, że na spotkanie "Kobiety na wybory" przybyły kobiety z całej Polski.

d3z46b4

- W pierwszej części swojego przemówienia przewodniczący Tusku wskazywał, że "do wywalczenia są ciągle podstawowe prawa i wolności kobiet w Polsce", ale niestety, nie mogłyśmy - w ramach wolności kobiecych - poruszyć interesujących nas kwestii - ubolewała Wojciechowska van Heukelom.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Budka ocenił Tuska w TVP. "Machina propagandowa"

- W Łodzi, zarządzanej przez 13 lat przez kobietę, prezydent Hannę Zdanowską i dwie inne kobiety piastującymi funkcje jej zastępczyń, kobietom żyje się bardzo źle. Nikt nie myśli o samotnych matkach, nie ma instytucji miejskiej, w której mogłyby się schronić - krytykuje Wojciechowska van Heukelom. - Miasto nie ma też pomysłu, jak pomagać kobietom skrzywdzonym przemocą domową - wskazała.

- Nie dostałyśmy szansy na wyartykułowanie tych problemów w obecności pana Tuska i siedzącej na widowni prezydent Zdanowskiej - podsumowała.

Warto dodać, że na spotkania z Donaldem Tuskiem może wejść każdy chętny. Inaczej jest w przypadku spotkań wyborczych organizowanych przez PiS. Na wiece z udziałem Jarosława Kaczyńskiego mogą wejść tylko osoby, które zostały wcześniej wpisane na listę.

d3z46b4

Czytaj także:

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl
d3z46b4
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.

WP Wiadomości na:

Komentarze

Trwa ładowanie
.
.
.
d3z46b4
Więcej tematów