Jedna z nich zasłabła. Dzieci utknęły w górach

Żołnierze 7. Pomorskiej Brygady Obrony Terytorialnej uratowali grupę harcerek. Około 10-letnie dziewczynki utknęły w Górach Sowich; były wyczerpane, głodne i niemal odwodnione.

Przysi?ga WOT w Parku Fontann
Fot. Dawid Wolski/East News, Warszawa, 21.04.2024. Przysiega 18. Stolecznej Brygady Obrony Terytorialnej w Multimedialnym Parku Fontann w Warszawie.
Dawid WolskiŻołnierze 7. Pomorskiej Brygady Obrony Terytorialnej uratowali grupę harcerek. Zdjęcie ilustracyjne
Źródło zdjęć: © Licencjodawca | Dawid Wolski
oprac.  PC

Żołnierze z 73. Batalionu Lekkiej Piechoty ze Słupska odbywają szkolenie w Górach Sowich na Dolnym Śląsku. Jak wskazuje "Dziennik Bałtycki", terytorialsi trenują przed zawodami Recon Clash 24, które jesienią odbędą się w Bieszczadach. Podczas ćwiczeń w górach żołnierze odnaleźli grupę młodych harcerek.

Grupa wyczerpanych harcerek utknęła w Górach Sowich

- Drużyna około dziesięcioletnich dziewczynek, pod wodzą dwóch pełnoletnich koleżanek, utknęła na jednym ze szlaków Gór Sowich. Dziewczynki nie miały odpowiedniej ilości wody. Na całodzienną wycieczkę zabrały zaledwie po jednej niewielkiej butelce na głowę. Były głodne, osłabione, jadły tylko śniadanie, a terytorialsi natknęli się na nie około godziny 15 - relacjonuje Piotr Langenfeld z zespołu prasowego 7. Pomorskiej Brygady Obrony Terytorialnej, cytowany przez gazetę.

Sytuacja była o tyle poważniejsza, że jedna z dziewczynek, zasłabła. Żołnierze oddali dzieciom prawie cały swój zapas wody i batony energetyczne. Pomogli, a kiedy dziewczynki odzyskały siły, sprowadzili je na szlak.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Dramat turystów w Grecji. Rajska wyspa w ogniu

Harcerkom na szczęście nic się nie stało. Niemniej żołnierze uczulają, jak ważne jest odpowiednie przygotowanie się do każdej wyprawy w teren.

- Najważniejsze jest rozeznanie we własnych możliwościach fizycznych. Niemniej jednak dobrze jest poświęcić czas na dobre przygotowanie zawartości plecaka, przed pierwszą wyprawą. Woda, żywność, latarka, mapa, apteczka i numery alarmowe to podstawowe wyposażenie każdego piechura - wylicza Piotr Langenfeld.

Czytaj także:

Źródło: "Dziennik Bałtycki"

Wybrane dla Ciebie
Ambasador Ukrainy dziękuje Polsce. To po decyzji Nawrockiego
Ambasador Ukrainy dziękuje Polsce. To po decyzji Nawrockiego
Rozmowy pokojowe rozpoczęte
Rozmowy pokojowe rozpoczęte
Droższe parkowanie w Zakopanem. Płacić trzeba będzie w weekendy
Droższe parkowanie w Zakopanem. Płacić trzeba będzie w weekendy
Spięcia o politykę zagraniczną. Tusk pisze o zasadzie
Spięcia o politykę zagraniczną. Tusk pisze o zasadzie
Mężczyzna leżał na torach. Maszynista zdążył wyhamować
Mężczyzna leżał na torach. Maszynista zdążył wyhamować
Militarne plany Rosji. Wydatki na armię sięgną rekordowych poziomów
Militarne plany Rosji. Wydatki na armię sięgną rekordowych poziomów
Kwaśniewski o błędzie Putina. "Rozebrał się do naga i pokazał prawdę"
Kwaśniewski o błędzie Putina. "Rozebrał się do naga i pokazał prawdę"
Rośnie liczba ofiar pożaru w Hongkongu. A może jeszcze wzrosnąć
Rośnie liczba ofiar pożaru w Hongkongu. A może jeszcze wzrosnąć
Sikorski reaguje na ruch prezydenta. "Może zorientują się"
Sikorski reaguje na ruch prezydenta. "Może zorientują się"
Ostra dyskusja w programie na żywo. "Jesteśmy gorsi od Putina?"
Ostra dyskusja w programie na żywo. "Jesteśmy gorsi od Putina?"
Atak na Nord Stream. "Rosja miała powód"
Atak na Nord Stream. "Rosja miała powód"
Jeszcze alerty niemal w całej Polsce. Ale za chwilę radykalna zmiana pogody
Jeszcze alerty niemal w całej Polsce. Ale za chwilę radykalna zmiana pogody