Jak pomóc Darfurowi?

Przywódcy pięciu afrykańskich
krajów Sudanu, Nigerii, Egiptu, Czadu i Libii zaapelowali w nocy z
niedzieli na poniedziałek do przywódców rebelianckich ugrupowań w
sudańskim Darfurze aby niezwłocznie podpisali protokół dotyczący
uregulowania spraw humanitarnych uzgodniony podczas negocjacji w
nigeryjskiej Abudży.
Uczestnicy szczytu opowiedzieli się też zdecydowanie przeciwko
wszelkiej interwencji zewnętrznej w Darfurze.

Minister spraw zagranicznych Egiptu Ahmed Abul Gheit oświadczył, że celem szczytu było przygotowanie gruntu dla wznowienia rozmów w stolicy Nigerii Abudży i zachęcenie zwaśnionych stron do przestrzegania zobowiązań, przyjętych na siebie w ramach kruchego porozumienia rozejmowego zawartego w tym mieście w kwietniu.

Minister spraw zagranicznych Nigerii Oluyemi Adeniji poinformował, że przeprowadzono konsultacje z USA i Unią Europejską na temat wsparcia logistycznego i finansowego sił pokojowych Unii Afrykańskiej, które mają być wysłane do Darfuru. Amerykanie mają dostarczyć samoloty transportowe a UE - pomoc finansową.

Rząd Sudanu zgodził się niedawno na wysłanie do Darfuru sił pokojowych liczących ok. 4500 żołnierzy.

Nigeria jest obecnie przewodniczącym Unii Afrykańskiej, natomiast Czad, Egipt i Libia graniczą z Sudanem, przy czym terytorium Czadu dodatkowo graniczy z objętą konfliktem prowincją Darfur.

Konflikt w tej położonej na zachodzie Sudanu prowincji zmusił 1,5 mln jej mieszkańców do opuszczenia własnych domostw. Exodusowi towarzyszą głód, choroby i śmierć. Według ONZ, od początku konfliktu, który wybuchł w lutym 2003 r. życie straciło już około 50 tysięcy osób, a wydarzenia w Darfurze przerodziły się w najgorszy obecnie kryzys humanitarny na świecie.

Konflikt między rządem w Chartumie, reprezentującym głównie interesy białej społeczności arabskiej a rebeliantami z Darfuru, reprezentującymi interesy miejscowej społeczności czarnoskórej, ma przede wszystkim podłoże etniczne, a częściowo również religijne.

Wioski ludności nie-arabskiej najeżdżane są przez brutalne oddziały arabskich Dżandżawidów (jeźdźców), które wg rebeliantów są zbrojone i szkolone po cichu przez rząd, odżegnujący się od nich oficjalnie.

Konflikt zaostrza dodatkowo spór o nowo odkryte bogactwo prowincji, w postaci złóż ropy naftowej.

Źródło artykułu:
Wybrane dla Ciebie
Bogucki: Spotkania z Putinem niestety muszą się odbywać w jakimś formacie
Bogucki: Spotkania z Putinem niestety muszą się odbywać w jakimś formacie
PiS nabrał wiatru w żagle. Wystrzał w najnowszym sondażu
PiS nabrał wiatru w żagle. Wystrzał w najnowszym sondażu
Bogucki po śmierci Łukasza Litewki. "Wielka sympatia pana prezydenta"
Bogucki po śmierci Łukasza Litewki. "Wielka sympatia pana prezydenta"
Tusk nie kryje obaw. Wskazał największy problem Europy
Tusk nie kryje obaw. Wskazał największy problem Europy
Zacznie się o 10. Nowe informacje z prokuratury ws. śmierci posła
Zacznie się o 10. Nowe informacje z prokuratury ws. śmierci posła
Internauci spekulują ws. śmierci Litewki. Policja wystosowała apel
Internauci spekulują ws. śmierci Litewki. Policja wystosowała apel
"Nadal nie wierzę". Poruszające wpisy bliskich Łukasza Litewki
"Nadal nie wierzę". Poruszające wpisy bliskich Łukasza Litewki
Poranek Wirtualnej Polski. Prof. Marcin Wiącek gościem programu
Poranek Wirtualnej Polski. Prof. Marcin Wiącek gościem programu
Było tuż przed północą. Kaczyński wrzucił zdjęcie z tajnego spotkania
Było tuż przed północą. Kaczyński wrzucił zdjęcie z tajnego spotkania
Co doprowadziło do tragedii? Nowe ustalenia po ataku niedźwiedzia
Co doprowadziło do tragedii? Nowe ustalenia po ataku niedźwiedzia
Polnord i ugoda z Warszawą. Prokuratura czeka na dokumenty
Polnord i ugoda z Warszawą. Prokuratura czeka na dokumenty
Ogłosili remont drogi. Kilkanaście godzin później zginął tam poseł
Ogłosili remont drogi. Kilkanaście godzin później zginął tam poseł