WP

Jacek Sasin zaskakuje planem pracy wicepremiera. Kulisy nominacji

Jako wicepremier chcę włączyć się w prace nad programem na przyszłą kadencję - stwierdza wprost Jacek Sasin. Uważa, że jest w stanie łączyć pracę na rzecz PiS z obowiązkami w gabinecie premiera. Broni też nowych szefów resortów.
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
Nowo powołany wicepremier Jacek Sasin
Nowo powołany wicepremier Jacek Sasin (East News, Fot: Zbyszek Kaczmarek/REPORTER)
WP

Szef Komitetu Stałego Rady Ministrów w ramach rekonstrukcji rządu otrzymał tekę wicepremiera. Zmiany w gabinecie Mateusza Morawieckiego trzymane były w tajemnicy do ostatniej chwili. - Żonie powiedziałem dzień przed - wyjaśnił Jacek Sasin na antenie TVN24, odpowiadając na uwagę, że w niedzielę zarzekał się wręcz, iż nie obejmą go ruchy w ramach rekonstrukcji rządu.

- Chcę włączyć się przede wszystkim w przygotowanie budowy programu na kolejną kadencję - stwierdził nowo powołany premier.

Na stwierdzenie prowadzącego rozmowę Konrada Piaseckiego, że w rządzie trzeba pracować teraz, a nie od jesieni, Sasin odparł, że będzie zajmował się też bieżącymi sprawami.

WP

Zobacz także: Obchody 4 czerwca. Prześmiewczy wywód ministra PiS o Donaldzie Tuska

- Moim głównym zadaniem będzie koordynowanie prac legislacyjnych, a jako wicepremierowi będzie mi łatwiej to robić - zapewniał.

Wicepremier pytany był również o przyjazd szefa Rady Europejskiej do Gdańska na obchody 30. rocznicy częściowo wolnych wyborów. - Donald Tusk pokazał znów swoim wystąpieniem, że nie jest jakąś ważną postacią dla polskiej sceny politycznej - ocenił.

WP

- Słyszałem od dawna, że przyjedzie, wygłosi przełomowe przemówienie i wszystko odmieni. We wtorek też tak się nie stało - mówił Sasin w TVN24.

"Premier zna całą sytuację"

- Jeśli ktoś wchodzi do polityki zawsze się czegoś uczy - tak Jacek Sasin skomentował z kolei wyznanie nowej minister Elżbiety Witek, z którego wynikało, że nie do końca zna się na tematyce, którą przyszło jej niespodziewanie się zajmować w MSWiA.

Padło też pytanie o nowego szefa resortu edukacji Dariusza Piontkowskiego, szefa podlaskich struktur PiS. - Czy premier Mateusz Morawiecki wiedział o oskarżeniu o przywłaszczenie funkcji publicznej przez nowego ministra i o jego kontrowersyjnych działaniach jako kuratora, np. ws. Halloween - dopytywał Piasecki.

WP

- Pan premier podejmując decyzję o przekazaniu komuś funkcji ma obraz całej sytuacji - powiedział Sasin.

Sasin: Prezydent nie przedstawił propozycji

Mówiąc o rekonstrukcji w rządzie, stwierdził, że przejście minister finansów Teresy Czerwińskiej do NBP nie ma nic wspólnego z jej oceną finansowania projektów socjalnych PiS. - Każdy minister finansów jest niezadowolony, kiedy musi wydawać pieniądze - przekonywał wicepremier.

WP

Zaznaczył też, że nic nie wie, aby prezydent Andrzej Duda składał propozycje nazwisk, które mogłyby wejść do rządu. - Tak mówił tylko jego rzecznik - wyjaśnił.

Masz newsa, zdjęcie lub film? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Polub WP Wiadomości
WP
WP