Trwa ładowanie...
d45m12m

Gruzja legalizuje spożycie marihuany. "Staliśmy się wolnym krajem"

Gruziński Trybunał Konstytucyjny zlikwidował kary za używanie marihuany. Popularny wśród polskich turystów kraj stał się w ten sposób pierwszym poradzieckim państwem, w którym spożycie narkotyku jest dozwolone.
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
Demonstracja pod gruzińskim parlamentem w Tbilisi
Demonstracja pod gruzińskim parlamentem w Tbilisi (Forum, Fot: David Mdzinarishvili,REUTERS)
d45m12m

Dwa miesiące temu, tysiące Gruzinów wyszły na ulice Tbilisi i urządzały spontaniczne imprezy taneczne by protestować przeciwko brutalności policji i domagając się liberalizacji prawa antynarkotykowego. W poniedziałek ich życzenie spełnił gruziński Trybunał Konstytucyjny. Trybunał uznał obowiązujące w Gruzji administracyjne kary za spożycie używki za niezgodne z ustawą zasadniczą, w ten sposób umożliwiając swobodną konsumpcję.

W swoim wyroku Trybunał stwierdził, że używanie marihuany nie stwarza społecznego zagrożenia, zaś negatywne skutki narkotyku ponoszą jedynie palacze.

"[Marihuana] może negatywnie wpłynąć na zdrowie jedynie jej użytkownika, czyniąc go odpowiedzialnym za skutki. Ale nie stwarzają one niebezpiecznych konsekwencji dla społeczeństwa" - stwierdzili sędziowie.

d45m12m

Wyrok nie stanowi jednak pełnej legalizacji marihuany. Wciąż zakazana jest bowiem sprzedaż i uprawa konopi indyjskich.

Taka decyzja gruzińskiego trybunału to odpowiedź na skargę ze strony polityków opozycyjnej partii Girczi i ich liderów Zuraba Dżaparidzego i Wachtanga Megreliszwilego. Ich partia od 2016 roku walczy o legalizację marihuany. I w poniedziałek odniosła już drugie zwycięstwo. W ubiegłym roku gruziński TK zdecydował o dekryminalizacji narkotyku. Od tamtej pory spożycie przestało być przestępstwem, jednak wciąż wiązało się z ryzykiem otrzymania mandatu.

- To nie była walka o konopie. To była walka o wolność - oświadczył Dżaparidze po ogłoszeniu wyroku. - Dzięki tej decyzji, Gruzja jest wolniejszym krajem - dodał.

Sprawa polityczna

Sprawa narkotyków już od pewnego czasu stała się jednym z większych tematów politycznych w kaukaskim kraju. W maju w Tbilisi wybuchły protesty po tym, jak policja przeprowadziła brutalny nalot na dwa z najbardziej popularnych klubów nocnych w mieście. Interwencja miała miejsce ze względu na podejrzenie, że w lokalach regularnie były sprzedawane narkotyki. Była to odpowiedź władz na serię śmiertelnych zatruć młodych ludzi. Sposób działania policji - wśród zatrzymanych był m.in. Dżaparidze - wywołał na tyle duże kontrowersje, że przez dwie noce tysiące Gruzinów okupowało plac przed paramentem, domagając się m.in. rezygnacji premiera kraju Kwirkaszwilego. Kwirkaszwili podał się do dymisji miesiąc później, w wyniku konfliktu z szefem partii rządzącej - i rzeczywistym przywódcą kraju Bidziną Iwaniszwilim.

d45m12m

Za sprawą poniedziałkowego wyroku, Gruzja stała się pierwszym krajem byłego ZSRR i drugim - po Czechach - krajem bloku wschodniego, gdzie spożycie marihuany jest legalne. Popularny wśród polskich turystów kraj wpisuje się w szerszy liberalizacyjny trend, który wykracza poza kraje Zachodu. W lipcu zamiar całkowitej legalizacji marihuany ogłosiły władze w Libanie. Podobne prawo jest rozpatrywane także w Tajlandii. W ubiegłym roku marihuanę w celach medycznych zalegalizowano natomiast w Zimbabwe.

Jednym z motywów tego trendu jest szybko rozwijający się legalny przemysł marihuany. Według niektórych szacunków, rynek rośnie w tempie 20 procent rocznie i może wkrótce osiągnąć wartość 32 miliardów dolarów.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

d45m12m

Podziel się opinią

Share

d45m12m

d45m12m
Więcej tematów