Trwa ładowanie...

Ginekolog podał pacjentce lek znieczulający. Potem ją zgwałcił

W Świdnicy na Dolnym Śląsku ruszył proces Andrzeja Z. Lekarz miał podać pacjentce środek znieczulający. Nie była to pigułka gwałtu, ale spowodowała, że kobieta nie była w stanie stawić oporu. Wtedy została zgwałcona.
Share
Ginekolog podał pacjentce lek znieczulający. Potem ją zgwałcił
Źródło: Fotolia
dvkx6ag

Jak się okazało, mężczyzna stanie przed sądem nie po raz pierwszy. Już raz był skazany i miał zakaz prowadzenia gabinetu. Pacjentki ostrzegały przed nim nawet w internecie.

Chociaż na stałę mieszka w Bielawie, gabinety lekarskie prowadził także w innych miejscach: m.in. w Świdnicy i Dzierżoniowie.

Kobiety z tych miast alarmowały w sieci, że odradzają wizyty w jego gabinetach, a sam lekarz próbował naciągnąć je na koszty, których wcale nie powinny ponosić.

dvkx6ag

Nakłaniał do przerwania ciąży

Oprócz odpowiedzialności za gwałt, o której zdecyduje ostatecznie sąd, mężczyźnie postawiono już także zarzut naruszenia zakazu sądowego, dotyczącego prowadzenia prywatnej praktyki lekarskiej w zakresie ginekologii i położnictwa.

- Podejrzany mimo zakazu przyjmował pacjentki, jednocześnie m.in. nakłaniając kilka z nich do przerwania ciąży z naruszeniem przepisów ustawy - wyliczają śledczy. Lekarz miał również wyłudzać świadczenia z Narodowego Funduszu Zdrowia.

Co istotne, zatrzymany odbywał już karę więzienia za podobne przestępstwa. Teraz grozi mu nawet do 12 lat pozbawienia wolności.

dvkx6ag

Podziel się opinią

Share
dvkx6ag
dvkx6ag
Więcej tematów