Trwa ładowanie...

Finowie rozpracowali Rosjan. Oto nowa taktyka Moskwy

Perfidna strategia, przyjęta przez Rosjan w wojnie z Ukrainą, ma na celu zniszczenie infrastruktury energetycznej Ukrainy. Ma to boleśnie uderzyć w ludność cywilną i zdusić morale obrońców. - Przetrwają, bo mają silne motywacje, a z niedostatkiem mierzyli się w czasach ZSRR - ocenia fiński profesor.

W nocy 25 października w Kijowie wciąż można się było w niektórych miejscach cieszyć z dostępu do energii elektrycznej, jednak wkrótce mogą nadejść trudniejsze chwile W nocy 25 października w Kijowie wciąż można się było w niektórych miejscach cieszyć z dostępu do energii elektrycznej, jednak wkrótce mogą nadejść trudniejsze chwile Źródło: Getty Images, fot: 2022 Getty Images
d1i6lht
d1i6lht

"Kijów zaleje fala ścieków" - odgrażał się w telewizyjnym programie rosyjski wojskowy Andriej Gurulow, były dowódca 58. Połączonej Armii południowego Okręgu i deputowany Dumy. Oficer użył znacznie bardziej dosadnego słownictwa. Od dawna znany jest z radykalnych wypowiedzi. W dniu wybuchu wojny w przechwyconej rozmowie telefoniczniej powiedział o Ukraińcach: "Spal ich, wyrzuć ich, zniszcz ich domy. "Pluń na ten p*** humanizm". Z kolei w sierpniu zachęcał reżim Putina do ataków rakietowych na Wyspy Brytyjskie.

Fińska gazeta "Iltalehti", analizując ostatnią telewizyjną wypowiedź wojskowego, ocenia jaki jest plan jesiennej kampanii armii Federacji Rosyjskiej. Wystąpienie Gurulowa bardzo źle wróży Ukrainie. W obliczu coraz chłodniejszej pory roku może dojść do celowego, sukcesywnego i konsekwentnego niszczenia przez agresora infrastruktury energetycznej w ukraińskich miastach.

To nowa faza wojny, która ma zapewnić Putinowi nie tyle triumf, ale najdotkliwsze straty ludności i dramatyczne obniżenie i tak niskich standardów życia, aż do granic przetrwania. Mieszkańców miast czeka zimno, brak elektryczności i wody, niedostatek pożywienia oraz - jak doprecyzował to w żołnierskich słowach były wojskowy - choroby związane z katastrofą sanitarną.

Martti J. Kari, profesor bezpieczeństwa i analizy strategicznej na Uniwersytecie Jyväskylä, w rozmowie z "Iltalehti" zauważa, że nowy cel agresora wobec Ukrainy jest jasny - zniszczyć wszystko, co czyni życie w społeczeństwie znośnym. - Kiedy Rosjanie zaatakowali Kijów w lutym, najpierw próbowali zabić prezydenta Zełeńskiego. Gdy to się nie udało, próbowali niszczyć ukraińską armię. Teraz pora na nowy etap. Napastnik uderzy celowo w ukraińską infrastrukturę energetyczną - mówi Martti J. Kari.

d1i6lht

Finowie rozpracowali Rosjan. Oto nowa taktyka Moskwy

W ten sposób, jak uważa ekspert, wróg chce oddziaływać na nastroje i wolę walki ludności cywilnej. Rosja ma nadzieję, że w dłuższej perspektywie wpłynie to również na przywództwo kraju. - Być może stratedzy rosyjscy liczą, że jest jakaś szansa na to, że udręczone społeczeństwo zwróci się przeciwko swoim przywódcom - sądzi Kari.

To mało prawdopodobne. Jak przypomina fińska gazeta, z niedawno opublikowanego badania wynika, że aż 86 proc. Ukraińców nadal chce walczyć. Chcą zachować niepodległość, nawet za tak wysoką cenę.

- Ukraińcy wiedzą, że jeśli teraz staną się niewolnikami Rosjan, to nigdy z tej pozycji nie wyjdą. Byli w takiej sytuacji kiedyś, nie chcą wracać do tego - podkreśla profesor.

Do tej pory Rosji udało się już zniszczyć prawie 40 proc. infrastruktury kraju. Ukraińska armia może polegać na własnych generatorach, ale ludność cywilna jest już w opłakanej sytuacji. Mieszkańcy uczą się żyć w surowych warunkach, organizując piecyki i polowe kuchnie, w pionierskich warunkach urządzając swoje siedziby.

d1i6lht

- W Związku Radzieckim ludzie prawie nic nie mieli, w sklepach nie było zaopatrzenia, musieli nauczyć się przeżyć. Przetrwają, bo mają silne motywacje - mówi Kari. Zaznacza jednak, że z całą pewnością ruszy nowa fala uchodźców. Będą ich musiały przyjąć, jak sądzi naukowiec, sąsiednie kraje - Polska i Czechy.

Europa ma powody do obaw? "Rosjanie mają niewyczerpany arsenał pomysłów"

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl
d1i6lht
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.

WP Wiadomości na:

Wyłączono komentarze

Jako redakcja Wirtualnej Polski doceniamy zaangażowanie naszych czytelników w komentarzach. Jednak niektóre tematy wywołują komentarze wykraczające poza granice kulturalnej dyskusji. Dbając o jej jakość, zdecydowaliśmy się wyłączyć sekcję komentarzy pod tym artykułem.

Paweł Kapusta - Redaktor naczelny WP
Paweł KapustaRedaktor Naczelny WP
d1i6lht
Więcej tematów